Jak pacjent z lekarzem, czyli o sztuce współpracy w leczeniu RZS

Czasami w natłoku spraw umykają nam kwestie, które mogą być kluczowe patrząc z perspektywy pacjenta. Jeśli chory będzie odpowiednio przygotowany do wizyty, to uzyskamy podwójną kontrolę nad jej efektami - mówią nam reumatolodzy, z którymi rozmawiamy o warunkach dobrej współpracy pacjenta z lekarzem.

O współpracy lekarza z pacjentem reumatoidalnym oraz o znaczeniu edukacji w leczeniu RZS i poradniku "Jak rozmawiać z lekarzem - przewodnik dla pacjenta" rozmawiamy z dr Małgorzatą Tłustochowicz - adiunktem Kliniki Chorób Wewnętrznych i Reumatologii Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie i dr Bogdanem Batko - ordynatorem oddziału reumatologii w Małopolskim Centrum Reumatologii i Rehabilitacji, Szpitalu Specjalistycznym im. J. Dietla w Krakowie.

Rynek Zdrowia: - W 2013 roku tylko 31 proc. polskich pacjentów z reumatoidalnym zapaleniem stawów, wypełniając ankietę globalnego badania kampanii "RZS: Dołącz do działania", stwierdziło że jest dobrze leczonych. To o 20 proc. mniej niż w tym samym badaniu na świecie. Czy takie wyniki są zaskakujące dla specjalistów reumatologów?

Małgorzata Tłustochowicz: - Nie mówimy co prawda o badaniu naukowym, lecz o ankiecie internetowej, ale i tak uzyskane wyniki skłaniają do zastanowienia. Badanie objęło 42 kraje, 10 tys. osób. W naszym kraju kwestionariusz wypełniło 400 osób, w większości młodych kobiet, w wieku nieco ponad 40 lat, chorujących od około 8-9 lat. To dość reprezentatywna grupa, bo szczyt zachorowań na RZS przypada na 4 - 5 dekadę życia.

Trudno jednoznacznie ustalić na jakiej podstawie większość ankietowanych pacjentów uważa, że jest źle leczona. Można przypuszczać, że najczęściej wypowiadają się tak ci pacjenci, u których leczenie jest nieskuteczne, lub w wyniku stosowanych terapii, wystąpiły działania niepożądane. W wielu przypadkach choroba jest zbyt zaawansowana i ci pacjenci nie osiągną oczekiwanej całkowitej poprawy stanu zdrowia. Jednak trudno sądzić, że aż dwie trzecie pytanych chorych właśnie z tych powodów ocenia, że jest źle leczona.

Bogdan Batko: - Możemy przypuszczać, iż pacjenci uznają, że nie są dobrze leczeni również ze względu na trudność w dostępie do specjalisty. Opinia może wynikać także stąd, że ich choroba nie została na czas rozpoznana. Ta grupa chorych może potencjalnie gorzej odpowiadać na leczenie.

Nie można twierdzić, i nie tu bym upatrywał źródła przytoczonej opinii, że poziom uprawianej w Polsce reumatologii odbiega od europejskiego. Realizujemy aktualne standardy, a nasze zalecenia są zgodne z aktualną wiedzą i dowodami naukowymi.

Być może wspomniany wynik, w jakimś stopniu wynika i z niedoskonałości relacji na linii pacjent–lekarz. Ale wcale bym się nie zdziwił, gdyby na ocenę relacji z lekarzem miał wpływ utrudniony dostęp do reumatologa, późna diagnoza czy brak wystarczającego czasu dla chorego podczas wizyty.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH