GRUPA PTWP

Kiedy mammografia jest (nie)godna zaufania...

  • IB, AK, PAP/Rynek Zdrowia
  • 14-01-2009 16:50

Centralny Ośrodek Koordynujący Populacyjny Program Wczesnego Wykrywania Raka Piersi wykonał, na zlecenie Narodowego Funduszu Zdrowia, audyt kliniczny w poradniach mammograficznych. Aż 71 poradni mammograficznych wykonujących badania profilaktyczne w ramach programu nie zaliczyło audytu.

W 105 skontrolowanych pracowniach badania wykonywane są na pożądanym poziomie, czyli dobrym, a w 123 – na akceptowanym, czyli dostatecznym.

Wśród poradni, w których kontrola wypadła negatywnie znalazły się m.in. Centralna Wojskowa Przychodnia Lekarska „CePeLek” w Warszawie, stołeczny Szpital Wolski i szpital na Bródnie, Regionalny Szpital Specjalistyczny w Grudziądzu, 1. Szpital Wojskowy w Lublinie, 7. Szpital Marynarki Wojennej w Gdańsku, Akademickie Centrum Kliniczne AM w Gdańsku, Centralny Szpital Kliniczny Śląskiej AM w Katowicach oraz szpitale wojewódzkie: w Radomiu, Chełmie, Słupsku, Olsztynie, Przemyślu, Zamościu i Krośnie.

Według audytu COK, mammografia na najwyższym poziomie wykonywana jest m.in. w Wojewódzkim Centrum Onkologii w Gdańsku, Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie, Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Lesznie, w Samodzielnym Publicznym Zespole Zakładów Lecznictwa Otwartego Warszawa-Żoliborz, Niepublicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej GENOM w Rudzie Śląskiej oraz w Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej.

NFZ komentuje

– NFZ podpisuje kontrakty według kryteriów wyznaczonych przez nadzór specjalistyczny, przez ekspertów. Według standardów określonych w ustawie o zakładach opieki zdrowotnej, w rozporządzeniu ministra zdrowia i zarządzeniu prezesa Funduszu – podkreślił Andrzej Troszyński z biura prasowego NFZ. – Niestety, wyniki audytu zostały opublikowane po podpisaniu kontraktów na 2009 r. Będą brane pod uwagę przy podpisywaniu kolejnych...

Jak pisaliśmy już wcześniej, dyrektorzy szpitali, w których działają zaudytowane negatywnie pracownie mammograficzne są zaskoczeni. Podkreślają doświadczenie swoich radiologów i wiedzę o dobrym stanie mammografów, potwierdzonym zgodą sanepidu na ich dalsze użytkowanie.

Zdaniem eksperta

– Sytuacja dotycząca mammografów w niczym nie odbiega od realiów polskiej radiologii, w której wciąż dominuje nieco nonszalanckie podejście do wykonywanych badań – ocenia w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Ryszard Kowski, przewodniczący Sekcji Inżynierii Klinicznej Polskiego Lekarskiego Towarzystwa Radiologicznego. – Na całym świecie realizacja programu badań przesiewowych jest poprzedzona przygotowaniem infrastruktury, tj. sprzętu oraz ludzi, którzy muszą przejść odpowiednie szkolenia. U nas odwrotnie: najpierw rusza program, a cała reszta wychodzi w praniu, co właśnie niniejszym się stało. I nie mogło być inaczej, skoro dopiero od niedawna rozpoczęły się szkolenia. Wcześniej nikt nie zaprzątał sobie nimi głowy.


reklama
Przetargi
Wyszukiwarka ofert przetargów UZP
Praca
Wyszukiwarka ofert pracy
Copyright by Rynek Zdrowia