W poniedziałek (27 czerwca) radni Sejmiku Województwa Kujawsko-Pomorskiego będą głosować ws. planowanej konsolidacji Wojewódzkiego Ośrodka Lecznictwa Psychiatrycznego i Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Toruniu. Odpowiedzialny za ochronę zdrowia wicemarszałek Edward Hartwich zaznacza, że połączenie lecznic pozostaje w zgodzie z ideą Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego, nakazującego lokowanie oddziałów psychiatrycznych w szpitalach ogólnych. Ma to zapobiegać stygmatyzacji osób z zaburzeniami psychicznymi.
Jeśli uchwała zostanie podjęta, wejdzie w życie od 1 lipca br.
Problem w tym, że istniejący od 1990 r. Wojewódzki Ośrodek Lecznictwa Psychiatrycznego w Toruniu jest dużą placówką. W liczących 173 łóżka oddziałach całodobowych leczy się rocznie 1800 pacjentów, w oddziałach dziennych z 46 miejscami - ponad 300 chorych. Trzy poradnie udzielają ponad 43 000 porad.
Plany były inne
Biorąc pod uwagę zakres oferowanych świadczeń, WOLP kwalifikowałby się raczej do przekształcenia w centrum zdrowia psychicznego niż w szpitalny oddział psychiatryczny toruńskiego WSZ.
- Wojewódzki Program Ochrony Zdrowia Psychicznego zakładał podobne rozwiązanie: nasza lecznica miała się stać centrum zdrowia psychicznego, samodzielną placówką. Mamy wszystko co trzeba, szpital potrzebuje tylko modernizacji - mówi nam Ewa Skonieczna, dyrektor WOLP.
I wyjaśnia, że środki na modernizację zostały przyznane. Część wydano na plany funkcjonalno-użytkowe, resztę trzeba wykorzystać do 2012 r.
Edward Hartwich podkreśla jednak w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl, że właśnie fuzja WOLP oraz szpitala zakaźnego, który także ma zostać połączony z Wojewódzkim Szpitalem Zespolonym, znacznie poprawi infrastrukturę lecznic działających w starych, wymagających gruntownej modernizacji budynkach. Ich przeniesienie będzie się również wiązało z rozbudową WSZ w Toruniu.
Czy na pewno w zgodzie z Programem?
Wicemarszałek akcentując aspekt walki ze stygmatyzacją powołuje się na Narodowy Program Ochrony Zdrowia Psychicznego, ale psychiatrzy interpretują ten dokument zgoła inaczej.
Prof. Andrzej Czernikiewicz, kierownik Katedry i Kliniki Psychiatrii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie zwraca uwagę, że wydzielanie lub tworzenie nowych oddziałów psychiatrycznych przy istniejących szpitalach ogólnych to nie to samo, co powołanie do życia wielkiego konglomeratu.
- Po pierwsze Program zakłada tworzenie centrów zdrowia psychicznego, zajmujących się leczeniem stacjonarnym (oddziały szpitalne), pośrednim (oddziały dzienne) i ambulatoryjnym (poradnie) - mówi prof. Czernikiewicz i podkreśla, że centra powinny składać się wyłącznie z części psychiatrycznych.
- Choć dopuszczalne jest funkcjonowanie w ramach tej struktury niedużych oddziałów internistycznych, działający na zasadzie oddziału psychosomatycznego - dodaje.
Drugim kierunkiem działań w ramach Programu jest wydzielanie w szpitalach ogólnych niewielkich, 50-60-łóżkowych oddziałów psychiatrycznych.
Czytaj więcej: Narodowy Program Ochrony Zdrowia Psychicznego | fuzja szpitali | Urząd Marszałkowski w Toruniu | Wojewódzki Ośrodek Lecznictwa Psychiatrycznego w Toruniu | psychiatra
OZZL poprze protest pacjentów przed MZ w Dniu Dziecka