Zwolnienia lekarskie paraliżują pracę sądów

Zaświadczenia lekarskie coraz częściej zmuszają sędziów do odraczania spraw, co powoduje znaczną przewlekłość postępowań.

Przedłuża je też weryfikowanie zaświadczeń. Sędziowie przyznają, że nic nie mogą zrobić, bo zaświadczenia wystawiane są przez lekarzy sądowych i nie są w stanie ich zakwestionować - informuje Rzeczpospolita.

Sytuacji nie unormowały wprowadzone 1 stycznia 2009 r. przepisy dotyczące lekarzy sądowych. Niektóre sądy miały problem ze znalezieniem chętnych do pełnienia tej funkcji. W konsekwencji zdarza się, że podsądny lub świadek dostarcza zwolnienie od lekarza rodzinnego, a lekarz sądowy je akceptuje.

Gdy dochodzi do wydania opinii zespołu biegłych weryfikujących zwolnienie lekarskie, okazuje się, że oskarżony bez problemów może uczestniczyć w procesie lub w najgorszym razie z pewnymi ograniczeniami, np. przez trzy godziny dziennie.

Sędziowie podkreślają, że ustawa wprawdzie mówi o tym, kto może być lekarzem sądowym, ale nie wspomina nic o przygotowaniu do pełnienia tej funkcji. Sami lekarze przyznają, że przydałyby się szkolenia i wypracowanie modelu współpracy.

Więcej: www.rp.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH