Policja zatrzymała Leszka N., onkologa ze Szczecina, który za pieniądze wystawiał gangsterowi z Gorzowa zaświadczenia o chorobie nowotworowej. Przestępca unikał dzięki nim więzienia. Lekarz jest radnym PO w Szczecinie.

Do zatrzymania doszło w poniedziałek, 29 września, w domu lekarza w Szczecinie. 57-letni Leszek N. był kompletnie zaskoczony.

Prokuratura ustaliła, że w latach 2006-2007 ten znany szczeciński onkolog, radny Platformy Obywatelskiej w Szczecinie, kilkakrotnie wystawił nieprawdziwe zwolnienia lekarskie gangsterowi z Gorzowa.

 - Symulując chorobę nowotworową, Zbigniew C. mógł otrzymać przerwę i odroczenie odbywania kary więzienia - wyjaśnia rzecznik gorzowskiej prokuratury Dariusz Domarecki.

Lekarz miał wziąć 2 tys. euro. Opuścił już areszt po wpłaceniu 60 tys. zł poręczenia majątkowego. Na poczet grożących mu kar zabezpieczono jego samochód.

Na korupcyjny wątek gorzowscy policjanci natknęli się podczas śledztwa w sprawie podpaleń baru i kwiaciarni na os. Staszica w marcu i październiku ub.r. O podpalenie baru podejrzewano jego właściciela Zbigniewa C., przestępcę karanego wcześniej za kradzieże, włamania, paserstwo, rozboje i napady.

- Okazało się, że podobno śmiertelnie chory człowiek jest całkowicie zdrowy - wyjaśnia jeden ze śledczych.

Na początku roku gorzowska policja zatrzymała w tej sprawie 20 osób, w tym troje lekarzy: Roberta G., dyrektora szpitala w Dębnie, jego żonę oraz Tomasz E., chirurga-onkologa z Gorzowa.

Dzięki fałszywym zaświadczeniom, które wydawali lekarze, przestępcy mogli przedłużać w nieskończoność procesy w sądach, a po wyroku unikać więzienia. Fikcyjne choroby służyły także do uzyskania rent w ZUS.

Aby uwiarygodnić sfałszowaną dokumentację, Robert G. upozorował nawet operację Zbigniewa C. Lekarz miał rozciąć ciało gangstera i potem zszywać. Dzięki temu na ciele pozostały ślady jak po prawdziwym zabiegu.

Leszek N. przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia.

Za przyjęcie łapówki i wystawienie nieprawdziwych zaświadczeń lekarzom grozi kara do 10 lat więzienia. - Sprawa jest rozwojowa. Będą kolejne zatrzymania - zdradza jeden ze śledczych.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.