W środę zatrzymano szajkę złodziei, która okradała personel i pacjentów szpitali na terenie Zielonej Góry. Dwaj złodzieje na kradzieżach wzbogacili się o około 30 tysięcy złotych.

W szpitalach ginęły portfele, telefony komórkowe, torebki. Dyrekcja  Szpitala Wojewódzkiego w Zielonej Górze już w ubiegłym miesiącu zdecydowała o zamknięciu wszystkich wejść do placówki oraz zamontowanie monitoringu - informuje Gazeta Wyborcza.

Złodzieje podszywali się pod bliskich pacjentów. Jak się okazało okradali pacjentów i lekarzy. Zabierali wszystko co znaleźli na stolikach przy łóżkach chorych, wyciągali cenne przedmioty z torebek w dyżurkach.

Ostatnio przeszli jednak samych siebie i ukradli drogi sprzęt pomocny do rehabilitacji słuchu. Wykorzystali nieuwagę lekarza, który badał pacjenta i wynieśli aparat.

W środę zielonogórscy policjanci zatrzymali dwóch podejrzanych o kradzieże mężczyzn. Zielonogórzanie - 30-letni Roman Z. i 29-letni Piotr P. - przyznali się do co najmniej 17 kradzieży na terenie obu lecznic. Kradli też laptopy, nawet torby lekarskie z karetek. Same torby są warte 16 tysięcy złotych.

Zatrzymanym grozi od roku do 10 lat więzienia. Policjanci wystąpili do sądu z wnioskiem o tymczasowy areszt dla mężczyzn.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH