Zielona Góra: lekarz za kierownicą miał 0,7 promila Fot. PTWP

Lekarz rodzinny i radny miejski z PO Robert S. prowadził auto pod wpływem alkoholu - informuje "Gazeta Lubuska".

We wtorek wieczorem (5 grudnia) na Trasie Północnej kierowca osobowego hyundaia na widok policjantów zatrzymał się, zaczął cofać, potem wysiadł z samochodu i zaczął uciekać. Funkcjonariusze ruszyli za nim w pościg. Kierowca został zatrzymany. Był jednak tak agresywny, że musiał zostać obezwładniony.

Badanie alkomatem kierowcy wykazało 0,7 promila alkoholu  Kierującym okazał się lekarz rodzinny, radny miejski PO Robert S.. Za prowadzenie auta w stanie nietrzeźwości, które jest przestępstwem, grozi mu do dwóch lat więzienia. Radny może stracić prawo jazdy nawet na 15 lat i zapłacić grzywnę nie niższą niż 5 tys. zł. Możliwe, że usłyszy też zarzut znieważenia policjantów.

Jeśli Okręgowa Izba Lekarska w Zielonej Górze otrzyma sygnał o problemach lekarza np. związanych z uzależnieniami czy problemami psychicznymi może skierować taką osobę na specjalną komisję. Ona oceni, czy lekarz posiada zdolność wykonywania zawodu.

Został już też złożony wniosek o wykluczenie radnego z PO.

Więcej: www.gazetalubuska.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH