Dziennik Łódzki, JW/Rynek Zdrowia | 04-04-2019 09:22

Zgierz: szpital tłumaczy, dlaczego pacjent leżał w jednej sali ze zmarłymi

Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Zgierzu opublikował oświadczenie, w którym wyjaśnia, dlaczego jeden z pacjentów cztery godziny przebywał na sali oddziału chorób wewnętrznych i geriatrii razem ze zmarłymi.

Szpital: "Ubolewamy nad zaistniałą sytuacją." Fot. archiwum (zdj. ilustracyjne)

Jak się okazuje, zgierski szpital nie dysponuje specjalnym pomieszczeniem pro morte. Rolę miejsca, gdzie przez przepisowe dwie godziny mogą być przechowywane ciała zmarłych pełnią izolatki. Jednak wszystkie były zajęte przez leczonych pacjentów - pisze Dziennik Łódzki. 

"Ubolewamy nad zaistniałą sytuacją. Nieumieszczenie zwłok chorego w wydzielonym pomieszczeniu miało charakter incydentalny, a spowodowane było w tym dniu bardzo dużym obłożeniem oddziału chorób wewnętrznych i geriatrii pacjentami w ciężkim stanie zdrowia, w tym pięciu pacjentów ze względu na zagrożenie epidemiologiczne wymagało odosobnienia zajmując pięć sal chorych (izolatek) samodzielnie" - informuje w wydanym w środę (3 kwietnia) oświadczeniu Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Zgierzu.

Według szpitala sytuacja ta uniemożliwiła natychmiastowe umieszczenie zmarłego w oddzielnym pomieszczeniu, a personel medyczny zapewnił odosobnienie ciała zmarłego stawiając na sali parawany.

Przypomnijmy: 31 marca br. przez klika godzin pacjent Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Zgierzu leżał na sali obok dwóch zmarłych. Choremu przebywającemu w takich warunkach nawet podano posiłek.

Czytaj też: Zgierz: pacjent godzinami leżał obok dwóch zmarłych chorych

Piotr Krysztofiak, rzecznik prasowy szpitala przekonywał, że wszystko odbywa się zgodnie z przepisami, a te nie wymagają przenoszenia zmarłych pacjentów do osobnego pomieszczenia.

Urząd marszałkowski woj. łódzkiego postanowił przeprowadzić w trybie pilnym kontrolę zgierskiego szpitala. Na razie pracownik urzędu sprawdzał na miejscu, czy zachowane są procedury postępowania z ciałami zmarłych pacjentów.