Dwie osoby nie żyją, a pięć trafiło do szpitala prawdopodobnie z powodu zatrucia narkotykami w Siemianowicach Śląskich.

Poszkodowani to młodzi ludzie, mają od 15 do 18 lat. Oprócz narkotyków pili również alkohol. Znaleziono ich nieprzytomnych na jednej z siemianowickich ulic.

Rzecznik siemianowickiej policji komisarz Piotr Horzela powiedział, że do zatrucia doszło podczas imprezy. Na razie nie wiadomo na pewno, co było przyczyną zgonu nastolatków. Według dyrektora Szpitala Miejskiego nr 2 w Siemianowicach Bolesława Gębarskiego, po godz. 3. nad ranem dwie ok. 20-letnie osoby - chłopak i dziewczyna - przyprowadziły do izby przyjęć 15- latka, który nie dawał znaków życia.

– Mimo natychmiastowej i długotrwałej reanimacji nie udało się uratować tego chłopca. Młoda kobieta po przebadaniu została hospitalizowane na oddziale wewnętrznym, natomiast mężczyzna uciekł ze szpitala – powiedział PAP Gębarski.

Młodzi ludzie podawali się za rodzinę 15-latka. Deklarowali też, że są pod wpływem tych samych substancji, co on. Ich informacje nie były jednak jasne - dotyczyły alkoholu, ale też "jakichś tabletek".

Według informacji komisarza Horzeli, śmiertelnemu zatruciu na tej samej imprezie uległ też jeszcze jeden jej uczestnik – 18-letni chłopak. Dyrektor Gębarski zaznaczył, że choć dotarła do niego taka informacja, taka osoba nie była u niego hospitalizowana.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH