Prokuratura Rejonowa w Zawierciu umorzyła śledztwo w sprawie o nieumyślne spowodowanie śmierci 51-letniego mężczyzny w Szpitalu Powiatowym w Zawierciu. Doniesienie złożyła rodzina odwiedzająca innego chorego. W 2001 roku w podobnej sprawie również prokuratura nie dopatrzyła się uchybień.

Prokurator rejonowy Andrzej Nowak wyjaśnia, że opinie w sprawie śmierci pacjenta wydali biegli z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, którzy stwierdzili, że leczenie pacjenta przebiegało prawidłowo. Nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości. Ekspertyza specjalistów ma – jak tłumaczy prokurator – zasadniczą wartość, więc śledztwo zostało umorzone.

Pacjent, według słów świadków, kilkanaście godzin umierał w strasznych bólach na szpitalnym łóżku, ale personel medyczny nie udzielił mu odpowiedniej pomocy. W październiku 2008 roku doniesienie złożyli Barbara i Piotr Łuczykowie, którzy wówczas odwiedzali własnego ojca w szpitalu i byli świadkami zdarzenia – przypomina Dziennik Zachodni.

Lekarz pełniący tego dnia dyżur wyjaśniał, że pacjent miał duszności, więc dostał tlen. Gdy stan się pogorszył zlecił wykonanie badań w trybie pilnym. Tłumaczył, że miałem krótki kontakt z tym pacjentem, gdyż został on przywieziony z innego oddziału. Lekarz dyżurował wtedy na dwóch oddziałach. Jest przekonany, że zrobiłem wszystko, co mógł w danej sytuacji.

Szpital nie wiedział, na co właściwie zmarł pacjent. Sekcja zwłok wykonana przez Zakład Medycyny Sądowej w Katowicach wykazała, że był to zawał serca. Tego personel medyczny nie brał pod uwagę. Ale biegli uznali, że wobec pacjenta nie popełniono błędów. Przed ośmioma laty w podobnej sprawie prokuratura również nie dopatrzyła się uchybień.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH