Rzecznik zachodniopomorskiej policji Maciej Karczyński potwierdził, że do zatrzymania doszło w piątek w podszczecińskich Policach, ale odmówił podania szczegółów.
Policjanci weszli do jednego z gabinetów ginekologicznych, gdy znajdowali się w nim ciężarna pacjentka, lekarz ginekolog i anestezjolog, prawdopodobnie tuż przed zabiegiem - poinformowała PAP.
Kobieta potwierdziła, że chciała dokonać aborcji. Lekarz odmówił składania wyjaśnień i odpowiedzi na pytania - powiedziała agencji rzeczniczka prokuratury.
Wobec ginekologa zastosowano dozór policyjny, 8 tys. zł poręczenia majątkowego, zawieszenie wykonywania zawodu i zakaz opuszczania kraju. Anestezjolog i kobieta zostali przesłuchani jako świadkowie. Ginekologowi grozi do trzech lat więzienia.
Świdnica: prowizje zróżnicowały zarobki i poróżniły personel