Podstawowym zarzutem Balickiego w stosunku do prywatnej służby zdrowia jest obawa o komercjalizację usług medycznych. B. wiceminister zdrowia, poseł PiS Bolesław Piecha przekonuje, że przekształcenia zakładów opieki zdrowotnej w spółki, proponowane przez Platformę Obywatelską, to nic innego jak prywatyzacja tych jednostek.

Wg. niego zadłużone szpitale, działając według praw rynku, będą prawdopodobnie wyprzedawać swój majątek, co odbędzie się ze szkodą dla tych jednostek. Po takiej reformie sprywatyzowane szpitale mogą uciekać się do "hazardu moralnego", polegającego na szantażowaniu pacjentów, w celu wymuszeniu na nich dodatkowych opłat za szybkie przyjęcie na oddział.

Dodatkowo poseł zarzucił rządowi złe podejście do programu naprawy służby zdrowia. Jest też niezadowolony z trybu prac sejmowej podkomisji zdrowia, przygotowującej reformę systemu ochrony zdrowia.

B. minister zdrowia Marek Balicki również jest przekonany, że przyjęcie reformy służby zdrowia zaproponowanej przez Platformę Obywatelską doprowadzi do prywatyzacji większości najlepszych szpitali. Zdaniem polityka SdPl, prywatne placówki służby zdrowia będą przedkładać dobre wyniki finansowe nad dobro pacjentów.

Zdaniem Balickiego, w ustawie brakuje przede wszystkim mechanizmów chroniących szpitale przed bankructwem. Były minister zdrowia obawia się, że jeśli ustawa wejdzie w życie, około 30 - 40 procent najlepszych szpitali trafi w ręce prywatnych inwestorów, którzy będą dążyć do jak największych zysków.

Podstawowym zarzutem Balickiego w stosunku do prywatnej służby zdrowia jest obawa o komercjalizację usług medycznych. Były minister zdrowia obawia się, że prywatne placówki będą oszczędzać na personelu oraz sprzęcie medycznym oraz skoncentrują się na leczeniu najlżejszych zachorowań. Poważne schorzenia, które wymagają większych nakładów finansowych zostaną wycenione tak, że większość pacjentów będzie musiała korzystać z państwowych szpitali. Jako przykład podał niemiecką służbę zdrowia, gdzie te patologiczne zjawiska występują nagminnie.

Marek Balicki uważa, że forsowanie projektu ustawy przez PO jest o tyle niezrozumiała, że nie ma szans wejścia w życie. Ustawa z pewnością zostanie zawetowana przez prezydenta, a przy sprzeciwie PiS-u i partii lewicowych PO i PSL nie mają szans na odrzucenie weta. Dlatego w opinii byłego ministra zdrowia, sprawa reformy zostanie wykorzystana do kolejnej kampanii politycznej przez wyborami prezydenckimi. Jeśli nie uda się opracować reformy w tej chwili, w momencie spowolnienia gospodarki spadną wpływy do NFZ i całą służbę zdrowia czeka poważny kryzys finansowy.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH