Prokuratura w Krakowie postawiła krakowskiemu lekarzowi Januszowi W. zarzut nielegalnej aborcji. W tej samej sprawie zatrzymana została także lekarka spoza Krakowa Anna S.

Prokuratura zarzuciła Januszowi W., że jako lekarz oddziału ginekologiczno-położniczego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. L. Rydygiera w Krakowie wykonał za zgodą trzech kobiet nielegalne aborcje, przyjmując za to łącznie 6,5 tys. zł. Do nielegalnych aborcji miało dojść w 2006, 2007 i 2008 roku.

Lekarz przyznał się do winy i rozpoczął składanie wyjaśnień. Prokuratura zastosowała wobec niego poręczenie majątkowe w wysokości 50 tys. zł, zakaz opuszczania kraju z zatrzymaniem paszportu i zakaz wykonywania zawodu lekarza. Grozi mu do 10 lat więzienia.

We wtorek (24 marca) po południu prokuratura przedstawiła także zarzuty lekarce spoza Krakowa, zatrzymanej w tej samej sprawie. Anna S. jest podejrzana o pomocnictwo w aborcjach oraz pośredniczenie w załatwieniu sprawy w zamian za łącznie 2 tys. zł.

Lekarka nie przyznała się do zarzutów i złożyła wyjaśnienia. Prokuratura wystąpiła do sądu z wnioskiem o aresztowanie Anny S. na trzy miesiące.

W sprawie jednej z aborcji prokuratura postawiła również na początku marca zarzuty Krzysztofowi K., dotyczące nakłaniania kobiety do aborcji i udzielenia jej pomocy. Podejrzany przyznał się do winy.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH