W czwartek (28 sierpnia), po kilkumiesięcznej przerwie, przed Sądem Okręgowym w Olsztynie wznowiono proces osób oskarżanych o spalanie i zakopywanie odpadów medycznych na działce, na Mazurach. Na ławie oskarżonych zasiada 6 osób, wśród nich obywatel Wegier, który według prokuratury organizował cały proceder, a także były wojewódzki inspektor ochrony środowiska.

Biegli, którzy przygotowali opinię na temat oddziaływania szkodliwych odpadów na środowisko, stwierdzili, że zgodnie z prawem odpady medyczne należą do niebezpiecznych ze względu na czynniki mikrobiologiczne oraz zagrożenie chorobotwórcze.

Na działce rolnej w Narajtach koło Szczytna znaleziono około 60 ton odpadów, ale niewykluczone, że było ich więcej, a to - zdaniem biegłych - wskazuje na proceder zorganizowany, systematyczny i trwający od wielu lat.

Prokuratura zarzuca Istvanowi K. przewożenie i składowanie na 3,5 hektarowej działce, posesji i w budynkach gospodarczych odpadów poszpitalnych takich jak zużyte strzykawki, igły, ampułki, bandaże i leki. Stanowiły one zagrożenie dla środowiska a także mogły spowodować zagrożenie epidemiologiczne.

Istvan K. był właścicielem firmy, która odbierała ze szpitali na terenie całej Polski odpady medyczne i miała je utylizować. Odpady jednak zamiast być unieszkodliwiane trafiały na Mazury na działkę pod Szczytnem, gdzie były palone na powietrzu, albo zakopywane w ziemi. Według prokuratury na działce znaleziono 10 tys. metrów sześciennych odpadów poszpitalnych, nie licząc już spalonych i zakopanych w ziemi.

B. wojewódzki inspektor ochrony środowiska Sławomir R. kupił działkę z odpadami oraz wbrew prawu wydał dokument nakazujący spółce komunalnej usunięcie niebezpiecznych substancji z prywatnej posesji.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH