W Zabrzu doszło do zatrzymania 50-letniej pielęgniarki, która pracowała w jednej z miejskich przychodni. Kobieta wykradła 83 recepty i wypisała na nich silne leki przeciwbólowe. Pielęgniarka była od nich uzależniona.

Jakiś czas temu kobieta miała poważny wypadek i podczas leczenia lekarz przepisał jej silne leki przeciwbólowe. Pacjentka się od nich uzależniła, ale prowadzący ją lekarz odmówił po pewnym czasie dalszego przepisywania specyfików - informuje Gazeta Wyborcza.

50-latka pracowała w przychodni w Zabrzu, więc zaczęła wykradać puste druki recept wystawiane na nazwiska różnych pacjentów. Podszywając się za lekarza wypisywała sobie leki przeciwbólowe.

Pielęgniarka wpadła dzięki czujności farmaceuty z Knurowa. To w jego aptece kobieta realizowała wszystkie recepty. Kilka dni temu przyniosła jedną z nich wypisaną na nazwisko pacjenta, którego farmaceuta znał. I wiedział, że jest uczulony na wypisany lek. Zaczął wyjaśniać sprawę i okazało się, że ten człowiek nie był u lekarza i nic nie wie o żadnej recepcie.

Więcej: katowice.gazeta.pl

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH