ZUS przygląda się aktywności pacjentów na L-4 w mediach społecznościowych ZUS koncentruje się na wytypowanych przypadkach, które budzą podejrzenia Fot. Archiwum

ZUS sprawdza na Facebooku, jak chorzy korzystają ze zwolnienia lekarskiego. Zdjęcia zamieszczane na portalach społecznościowych podczas przebywania na L-4 mogą być przyczyną odebrania prawa do zasiłku chorobowego.

Samo zdjęcie umieszczone na Facebooku nie wystarczy, żeby odebrać zasiłek, może natomiast być powodem wszczęcia postępowania wyjaśniającego - informuje antyradio.pl

Z danych ZUS wynika, że w 2015 r. przeprowadzono 165 tys. kontroli osób na zwolnieniach lekarskich, przy czym zwolnień było w tym czasie ok. 4 mln. W wyniku postępowań wyjaśniających o pozbawieniu praw do zasiłku chorobowego zdecydowano w kilku procentach badanych przypadków.

ZUS uspokaja, że jego inspektorzy nie przyglądają się dokładnie wszystkim zwolnionym, a koncentrują się na wytypowanych przypadkach, które budzą podejrzenia. Są to na przykład L-4 przyznawane osobom, które wcześniej zostały przyłapane na ich nieodpowiednim wykorzystywaniu lub krótkie zwolnienia na różne przypadłości wystawiane przez wielu lekarzy.

Więcej: www.antyradio.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH