ZUS: lekarze orzecznicy obawiają się, że mogą być szkalowani w internecie Lekarze orzecznicy obawiają się, że mogą być szkalowani w internecie. Fot. Archiwum

Zgodnie z projektem ustawy o jawności życia publicznego 1/3 pracowników ZUS, będzie zobowiązana do składania jawnych oświadczeń majątkowych - powiedziała prezes Zakładu prof. Gertruda Uścińska. Ten wymóg nie podoba się lekarzom, którzy już zapowiadają, że mogą rezygnować z pracy dla ubezpieczyciela.

ZUS zgłosił uwagi do opracowywanego projektu ustawy o jawności życia publicznego. Projekt w obecnym kształcie przewiduje jawność oświadczeń majątkowych prawie wszystkich grup zobowiązanych do ich składania.

Profesor Uścińska podkreśliła, że z punktu widzenia ZUS problemem może być liczba osób zobowiązanych do takiego publicznego ujawnienia majątków - w skali zatrudniającego 45 tys. osób Zakładu, według szacunków oświadczenia powinna złożyć ponad 10 tys. osób.

Tak wysoki odsetek wynika z tego, że przepisami mają być objęci członkowie komisji przetargowych, lekarze orzecznicy i członkowie komisji lekarskich oraz wszyscy, którzy w imieniu ZUS wydają decyzje. W przypadku ZUS będą to osoby, które wydają np. decyzje emerytalne czy rentowe - wyjaśniła w rozmowie z PAP prezes Zakładu.

Uścińska powiedziała, że ZUS przeanalizował te przepisy i w obecnym kształcie projektu obejmie to ok. 1000 osób zaangażowanych w proces zamówień, 200 osób pionu IT, 850 lekarzy orzeczników i w granicach 10 tys. osób wydających decyzje administracyjne.

Prof. Uścińska zaznaczyła, że lekarze orzecznicy rozumieją potrzebę składania oświadczeń majątkowych i nie kwestionują tej zasady, ale są przeciwni upublicznianiu tych danych. Szczególnie, że są jedyną grupą lekarzy objętych tym obowiązkiem. Obligatoryjność ogłaszania tych oświadczeń, a nie samego ich składania, budzi kontrowersje również wśród osób, które podejmują decyzje administracyjne w ZUS.

- Nasi pracownicy obawiają się, że ich oświadczenia mogą zostać wykorzystane np. do szkalowania w internecie - zaznaczyła profesor.

- Jesteśmy za jawnością i transparentnością, co zawsze podkreślamy, ale zakres pracowników objętych tą ustawą może mieć wpływ na bieżące funkcjonowanie Zakładu - wyjaśniła prezes ZUS złożenie opinii.

Projekt ustawy o jawności życia publicznego powstaje w biurze ministra koordynatora służb specjalnych; jest na etapie konsultacji społecznych i międzyresortowych. W poniedziałek (27 listopada) odbędzie się w kancelarii premiera drugie spotkanie konsultacyjne z przedstawicielami instytucji i organizacji pozarządowych zgłaszającymi uwagi do przygotowywanej ustawy.

Zakłada on m.in. stworzenie jawnego rejestru umów cywilnoprawnych w sektorze publicznym; rozszerzenie kręgu osób zobowiązanych do składania oświadczeń majątkowych; obowiązek wprowadzenia wewnętrznych procedur antykorupcyjnych w sektorze publicznym oraz w średnich i większych firmach.

Projekt reguluje też status sygnalisty, tj. osoby zgłaszającej wiarygodne informacje o podejrzeniu popełnienia przestępstwa korupcyjnego dotyczące urzędu lub przedsiębiorstwa, w którym lub dla którego, świadczy pracę. Osoba, której prokurator przyzna taki status, uzyska od państwa ochronę i pomoc prawną polegającą m.in. na ochronie zawodowej oraz prawnej.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH