W Sądzie Rejonowym dla Krakowa Nowej Huty wznowiony został proces lekarza, który został oskarżony o zgwałcenie pacjentki. Toczy się z wyłączoną jawnością. Podczas pierwszej rozprawy oskarżony nie przyznał się do winy i skorzystał z prawa do odmowy wyjaśnień

Prokuratura zarzuciła lekarzowi, że podał kobiecie, będącej pod wpływem alkoholu, środki o działaniu uspokajającym oraz nasennym i zgwałcił ją.

Według prokuratury, doszło do tego dwa lata temu w prywatnym mieszkaniu pacjentki. Pokrzywdzoną jest kobieta, która z ogłoszenia w gazecie wezwała lekarza zajmującego się detoksykacją poalkoholową.

Doniesienie złożył dorosły syn, który wrócił wieczorem do mieszkania i zobaczył nieprzytomną matkę i lekarza w dwuznacznej sytuacji. Mężczyzna wezwał policję. Matka trafiła do szpitala. Badania genetyczne nie wykluczyły, że mogło dojść do gwałtu.

Lekarz nie przyznał się do winy i skorzystał z prawa do odmowy wyjaśnień. Grozi mu kara od 2 do 12 lat pozbawienia wolności.

W toku śledztwa biegli stwierdzili, że podanie pacjentce znajdującej się pod wpływem alkoholu leków psychoaktywnych poza szpitalem było błędne i niezgodne z zasadami wiedzy i sztuki lekarskiej. Prokuratura nie znalazła jednak wystarczających podstaw do oskarżenia lekarza o narażenie pacjentki na niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia, ponieważ w momencie przyjmowania do szpitala znajdowała się ona w dobrym stanie.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH