Wyrok sprawiedliwy, ale bardzo późno

14 lutego br. Sąd Okręgowy w Łodzi odrzucił apelację prokuratury i podtrzymał wyrok sądu pierwszej instancji, który uznał anestezjologa winnym śmierci dziewczynki, ale sprawę umorzył z powodu przedawnienia. Chodzi o zdarzenie sprzed 11 lat; 10-letnia wówczas dziewczynka nie wybudziła się z narkozy podanej u dentysty.

Sędzia stwierdził, że lekarz popełnił szereg błędów, przez co naraził dziecko, ale zrobił to nieumyślnie. W takim przypadku przedawnienie następuje po 10 latach, dlatego sędzia sprawę umorzył.

W jego opinii oskarżony nie zakładał, że dziecko może umrzeć, a sędzia sądu pierwszej instancji trafnie ocenił, że oskarżony działał nieumyślnie. Wyrok jest prawomocny.

Adwokat reprezentujący ojca dziecka ocenił sprawę jako porażkę wymiaru sprawiedliwości ze względu na przewlekłość procesu. Jak dodał, ojciec dziecka jest usatysfakcjonowany rozstrzygnięciem: - Mojemu klientowi chodziło o uznanie winy, a nie o wymierzenie kary lekarzowi - powiedział Dziennikowi Łódzkiemu.

Więcej: http://www.dzienniklodzki.pl/

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH