Wyrok: cztery lata za handel zwolnieniami

Na karę czterech lat więzienia w zawieszeniu skazał sąd lekarza z Bydgoszczy, który przez prawie dwa lata sprzedawał fikcyjne zwolnienia chorobowe. Skazani zostali także pośrednicy oraz kilkudziesięciu klientów lekarza.

Proceder handlu fikcyjnymi zwolnieniami lekarskimi prowadził Janusz G., lekarz zatrudniony w przychodni na terenie największej bydgoskiej dzielnicy Fordon. Jak ustaliła prokuratura, lekarz korzystał z pomocy pośredników - ratowników medycznych z pogotowia ratunkowego.

Wystawienie fałszywego zwolnienia kosztowało od 50 do 100 zł. Lekarz starał się uchronić przed wpadką, zakładając fikcyjne historie leczenia pacjentów.

Według prokuratury, Janusz G. zarobił w ten sposób, w latach 2007-09, prawie 45 tys. zł. Jak poinformowano w czwartek (17 lutego), w Sądzie Rejonowym w Bydgoszczy, lekarzowi wymierzono karę czterech lat więzienia (w zawieszeniu na sześć lat), 5 tys. zł grzywny i orzeczono przepadek 18 tys. zł zarobionych na sprzedaży fikcyjnych dokumentów.

Pośredniczący w procederze Leszek S. i Roman Z. zostali skazani na kary 1,5 i 2 lat więzienia w zawieszeniu oraz grzywny. Wyrok zapadł także wobec 84, spośród ponad stu zidentyfikowanych klientów lekarza. Otrzymali kary roku pozbawienia wolności (w zawieszeniu na dwa lata) oraz muszą zapłacić po 180 zł.

Wszyscy dotychczas skazani w tej sprawie dobrowolnie poddali się karze. Jak podkreślił w uzasadnieniu wyroku sędzia Andrzej Bauza, oskarżeni złożyli obszerne wyjaśnienia, przyznali się do winy.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH