Wszystko dla dobra pacjenta - od nowych przepisów po zastępy rzeczników Niebawem pacjenci przekonają się, co w praktyce oznacza wejście w życie ustawy m.in. chroniącej ich prawa

Ustawa o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta już obowiązuje. Zgodnie z nią minister zdrowia ogłosi konkurs na stanowisko rzecznika, a po wyborze kandydata premier mianuje go na to stanowisko. Jak poinformowało nas Ministerstwo Zdrowia, konkurs jest właśnie przygotowywany.

Zostanie ogłoszony w najbliższym czasie. Czy nadal więc będą funkcjonować - a jeśli tak, to na jakich zasadach - dotychczasowi rzecznicy praw pacjenta przy Narodowym Funduszu Zdrowia?

Z analiz dokonanych przez NFZ wynika, że mieli oni pełne ręce roboty, bo rozpatrywali ok. 10 tys. spraw rocznie. Nie zostali jednak "zagospodarowani" w nowej ustawie, co nie znaczy, że przestaną pracować. Choć do końca jeszcze nie wiadomo, jaka będzie teraz ich rola.

– Narodowy Fundusz Zdrowia dostosuje swoje struktury organizacyjne do ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Wydziały spraw świadczeniobiorców będą nadal funkcjonować. NFZ, jak każdy urząd państwowy, będzie też przyjmował skargi i wnioski – tłumaczy nam Andrzej Troszyński z biura prasowego Centrali NFZ.

W każdym szpitalu
Jednak np. Wielkopolski Oddział Wojewódzki NFZ chce, aby po wejściu w życie wspomnianej ustawy, w każdym wielkopolskim szpitalu powołany został rzecznik praw pacjenta.

– Pacjenci zyskają dostęp do informacji, a pozostali pracownicy szpitala nie będą musieli angażować się w każdy indywidualny problem pacjenta – mówi Zbigniewa Nowodworska, dyrektor Wielkopolskiego OW NFZ.

Udział placówek medycznych w projekcie ma być dobrowolny. Rzecznicy korzystać będą z infrastruktury szpitali i staną się ich pracownikami.

Niezadowolony z leczenia pacjent mógł dotychczas – oprócz złożenia skargi do rzecznika praw pacjenta przy NFZ – zgłosić sprawę do Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej przy Izbie Lekarskiej. I w tej kwestii nic się nie zmienia. Powołanie nowego Rzecznika Praw Pacjenta nie zmienia w tym względzie toku postępowania.

– Nic nie zmieni się w kwestii odpowiedzialności lekarzy. Nadal Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej będzie rozpatrywał sprawy zgłoszone przez pacjentów i w sytuacji, kiedy uzna, że złamano przepisy, będzie kierował sprawę do Sądu Lekarskiego – mówi nam dr Elżbieta Rusiecka-Kuczałek, przewodnicząca Okręgowego Sądu Lekarskiego w Warszawie.

Szczytna idea i sporo wątpliwości

Zdaniem dr Rusieckiej-Kuczałek, korzystanie przez pacjentów z „wymiaru sprawiedliwości” przy samorządach lekarskich będzie prostsze i korzystniejsze dla poszkodowanego w porównaniu z nowotworzonymi strukturami. Tym bardziej, że nowa ustawa o izbach lekarskich, przyjęta niedawno przez rząd, zakłada poszerzenie składu sądów lekarskich o zawodowego sędziego.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH