Współautor materiału o lekarce rezydentce w TVP przed sądem: wykorzystano mnie jako narzędzie ataku Pikieta poparcia dla Katarzyny Pikulskiej pod Sądem Okręgowym w Warszawie. Fot. profil na FB Porozumienie Rezydentów OZZL

"Wykorzystano mnie jako narzędzie do ataku na rezydentów" - zeznawał we wtorek (19 listopada) w sądzie Ziemowit Kossakowski, współautor materiału w TVP, oczerniającego młodą lekarkę Katarzynę Pikulską.

Jak informuje Gazeta Wyborcza, Katarzyna Pikulska pozwała Telewizję Polską za materiał, którego autorzy przekonywali, że młoda lekarka bierze udział w proteście rezydentów, choć stać ją na wakacje w egzotycznych krajach. Rzekomy luksusowy urlop okazał się misją medyczną w Kurdystanie.

We wtorek (19 listopada) odbyła się pierwsza rozprawa. Przesłuchany został Ziemowit Kossakowski, współautor tekstu o Pikulskiej, wcześniej - warszawski działacz PiS, który zasłynął ksenofobicznymi wpisami w mediach społecznościowych. Po publikacji z 2017 r. został zawieszony w TVP.

Kossakowski zeznał, że w pracy otrzymał polecenie, by ''szybko napisać coś na rezydentów''.

- To wydawca portalu Tomasz Owsiński zlecił mi napisanie tego tekstu. Podesłał wszystkie potrzebne materiały, linki. Twierdził, że są zweryfikowane. Zgłaszałem wątpliwości w newsroomie, ale dostałem odpowiedź, że materiał jest wiarygodny - mówił przed sądem Kossakowski.

Tłumaczył, że napisany przez niego tekst trafił w ręce wydawcy oraz szefa portalu TVP Info Samuela Pereiry. Kossakowski powoływał się na maile od Pereiry, w których dostał instrukcje, jak tekst ma wyglądać. W wiadomości zaadresowanej do Kossakowskiego miało się znaleźć m.in. sformułowanie o rezydentach: ''bidactwa nie mają za co żyć''.

Dodał, że wykorzystano go jako narzędzie do ataku na rezydentów. Podkreślał, że miał 22 lata, był najmłodszy w redakcji. Pracowali tam dziennikarze dużo bardziej doświadczeni, a jednak to dostał to zadanie. Miał być zapewniany, że materiały są zweryfikowane.

Przed sądem przesłuchany został również lekarz Paweł Kukiz-Szczuciński, który z Pikulską uczestniczył w misji w Kurdystanie i który zrobił zdjęcie lekarki, które wykorzystała potem TVP.

Więcej: warszawa.wyborcza.pl

We wtorek przed sądem trwała pikieta poparcia dla Kasi Pikulskiej. ''Przedstawiciele różnych zawodów razem wyrażali sprzeciw wobec szkalowania protestujących medyków przez telewizję publiczną. Każdy zawód medyczny jest ważny, gramy razem w jednym zespole'' - czytamy na profilu Porozumienia Rezydentów OZZL.

Podkreślili, że TVP chciało oddalenia powództwa, ale sąd się nie zgodził. Kolejna rozprawa jest zaplanowana na 16 kwietnia.

''OZZL stara się przychodzić z pomocą potrzebującym lekarzom, dlatego dziś tu byliśmy, by wesprzeć Kasię. Podobnie jak inne związki zawodowe robimy to, żeby było lepiej i pacjentom i lekarzom - zatem warto wspierać nasze działania.
Głodówka pokazała, że mamy ogromną siłę kiedy działamy razem z innymi związkami. Dziś, 2 lata po jej zakończeniu, niestety nie widać realizacji naszych postulatów... Dlatego będziemy dążyć do kolejnego scalenia środowiska medycznego i rozmów z Rządem'' - napisali rezydenci.

 

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.