Wrocław: wyrok w sprawie rekordowego odszkodowania zapadnie w maju

Milion zł zadośćuczynienia, 600 tys. zł odszkodowania oraz 21 tys. miesięcznej renty domaga się Wiesława Terka dla 33-letniej córki Edyty, która od 8 lat pozostaje w śpiączce.

W piątek (23 kwietnia) przed wrocławskim sądem dobiegł końca proces. Wyrok zostanie ogłoszony w maju.

Terka od 2002 r. jest w śpiączce z powodu zaniedbań ordynatora jednego z wrocławskich szpitali (placówka już nie istnieje), gdzie przeprowadzona została operacja tarczycy. Operacja przebiegła bez problemów. Przeprowadzał ją ordynator oddziału chirurgicznego Ryszard M.

Kilka godzin po operacji pacjentka zaczęła się skarżyć na coraz większe kłopoty z oddychaniem. Podczas nocnego dyżuru zajmował się nią lekarz Ryszard S. Gdy schodził z dyżuru, poinformował o stanie kobiety konsylium lekarskie. Wkrótce u pacjentki doszło do zatrzymania krążenia i niedotlenienia mózgu, jak się okazało podczas ponownej operacji - z powodu krwiaka, który blokował przepływ krwi.

Edyta Terka po tej operacji do dziś jest w śpiączce, w stanie wegetatywnym. Kobieta ma dwoje dzieci, którymi zajmuje się teściowa. Samą Edyta zajmuje się - obecnie mocno schorowana - matka.

O narażenie na utratę zdrowia Edyty Terki oskarżony był chirurg z 20-letnim stażem Ryszard M. - skazany przez sąd I instancji na pół roku więzienia w zawieszeniu na 2 lata. Natomiast drugi lekarz z 8-letnim stażem Ryszard S., który zajmował się kobietą po operacji, został przez sąd I instancji uniewinniony.

Zdaniem sądu Ryszarda M. zgubiła rutyna, może pośpiech. Feralnego dnia lekarz, gdy Terka po operacji skarżyła się na kłopoty z oddychaniem, nie zajął się nią. M. wyszedł na kilka godzin ze szpitala. Spieszył się z matką na wizytę kontrolną do kardiologa. Sąd, powołując się na opinię biegłych lekarzy wyjaśnił, że krwiak, który początkowo utrudniał oddychanie pacjentce, aby na koniec zatrzymać krążenie, jest dość częstym powikłaniem pooperacyjnym. A zatem to, co działo się z pacjentką, nie powinno być żadnym zaskoczeniem dla lekarzy.

W październiku 2008 r. wrocławski sąd podtrzymał wcześniejszy wyrok dla Ryszarda M. Jednocześnie sąd zwrócił do ponownego rozpatrzenia sprawę dotyczącą drugiego lekarza, który został uniewinniony.

Na samym początku procesu cywilnego sędzia zobowiązała Urząd Marszałkowski do wypłacania Edycie 4 tys. zł renty miesięcznie do czasu rozstrzygnięcia sprawy.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH