Wrocław: walka z dopalaczami? Mieszkańcy mają wątpliwości Sklep z dopalaczami zamknięto. Na krótko Fot. Archiwum

Wrocławska policja i sanepid zamknęły lokal z dopalaczami przy ul. Sikorskiego. Jak się okazało, na krótko.

Policja zatrzymała dwie osoby: sprzedawcę i klienta. Sprzedawca otrzymał z sanepidu decyzję zakazującą mu "wprowadzania do obrotu" środków znalezionych podczas przeszukania. Lokal został oplombowany, niestety tego samego dnia plomby zniknęły i znów zaczęto sprzedawać dopalacze - informuje Gazeta Wrocławska.

W sprawie zerwania plomb policja nie zamierza wszczynać postępowania o wykroczenie, ponieważ jak twierdzi, to sanepid powinien wystawić mandat.

Sklep działa w najlepsze od kilku tygodni. Jego klienci zażywają dopalacze w bramach i na pobliskim trawniku. Są agresywni, wszczynają bójki, niszczą i dewastują klatki schodowe, a mieszkańcy okolicznych bloków boją się o swoje bezpieczeństwo.

Więcej: www.gazetawroclawska.pl

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH