Wrocław: to nie był wyrostek, tylko pęknięta macica. Sprawę bada prokuratura Sprawą zajęła się prokuratura Fot. Archiwum RZ

W klinice ginekologii wrocławskiego Uniwersytetu Medycznego przy ul. Chałubińskiego pacjentka w 28. tygodniu ciąży urodziła martwe dziecko. Kobieta jest zdania, że można było je uratować. Sprawą zajęła się prokuratura.

Kobieta trafiła do szpitala z silnymi bólami brzucha. Zdiagnozowano u niej zapalenie wyrostka i odesłano z Kliniki Ginekologii i Położnictwa na operację na chirurgię przewodu pokarmowego. Okazało się jednak, że to nie wyrostek, tylko pęknięta macica. Dziewczynka urodziła się martwa - informuje Gazeta Wrocławska.

 

Rzeczniczka Uniwersytetu Medycznego im. Piastów Śląskich we Wrocławiu Monika Maziak wskazuje, że nie dopatrzono się błędów w działaniach lekarzy, a sprawą natychmiast zajęła się wewnętrzna komisja szpitalna.

Dodaje, że w ocenie komisji kobieta była otoczona właściwą opieką. Diagnozowało ją kilku specjalistów, ale jej przypadek należał do rzadkich i bardzo trudnych diagnostycznie.

Sama pacjentka przypomina, że już wcześniej było wiadomo, iż jej ciąża wiąże się z podwyższonym  ryzykiem, właśnie ze względu na niebezpieczeństwo pęknięcia macicy. Zaznacza także, że 32. tygodniu ciąży miała być przyjęta do szpitala na cesarskie cięcie.

Więcej: www.gazetawroclawska.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH