Wrocław: odesłał pacjentkę z zawałem do domu, stanął przed sądem FOT. Archiwum RZ; zdjęcie ilustracyjne

W środę (26 kwietnia) ruszył proces lekarza pracującego w Szpitalu MSWiA przy we Wrocławiu. Prokuratura zarzuca mu, że podczas pełnienia dyżuru naraził pacjentkę na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia.

Prokuratora oskarża lekarza, że podczas pełnienia dyżuru w czerwcu 2013 roku nieumyślnie naraził pacjentkę na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Zdaniem śledczych nie zachował ostrożności, poprzez zaniechanie przeprowadzenia należytej diagnostyki przed podjęciem decyzji o odmowie przyjęcia kobiety na oddział szpitalny.

Kobieta po powrocie do domu straciła przytomność. - Znów pojechaliśmy do szpitala. Lekarz przyjął ją już na oddział. Kilka godzin później otrzymaliśmy wiadomość, że mama nie żyje. Miała rozległy zawał - opowiada Gazecie Wrocławksiej syn pokrzywdzonej.

Prokuratura podkreślała dziś w sądzie, że były przesłanki do tego, aby podejrzewać u kobiety niedotlenienie mięśnia sercowego. Śledczy uważają, że lekarz przed decyzją o odmowie przyjęcia kobiety na oddział powinien skonsultować się ze specjalistą.

Oskarżony nie przyznał się do winy. Nie wiadomo jak się tłumaczył, ponieważ sąd, ze względu na tajemnicę lekarską, wyłączył jawność rozprawy.

Więcej: gazetawroclawska.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH