Wrocław: lekarz oskarżony o narażenie pacjentki na utratę płodności uznany winnym Zdaniem sądu nie było wskazań medycznych do przeprowadzenia zabiegu, a jego wykonanie naraziło pacjentkę na utratę płodności. Fot. Archiwum

Sąd Okręgowy we Wrocławiu podtrzymał we wtorek (18 grudnia) wyrok sądu pierwszej instancji i uznał za winnego lekarza, który bez zgody pacjentki wykonał zabieg kauteryzacji jajników. Skazał go na 10 tys. zł grzywny.

Zdaniem sądu nie było wskazań medycznych do przeprowadzenia zabiegu, a jego wykonanie naraziło pacjentkę na utratę płodności.

W 2011 r. Marek P., lekarz ginekolog operujący we wrocławskiej klinice, wykonując zabieg laparoskopii diagnostycznej z usunięciem torbieli na jajniku, zdecydował o rozszerzeniu zakresu operacji i wykonał tzw. kauteryzację jajników. Prokuratura oskarżyła go o narażenie pacjentki na utratę płodności.

W marcu 2018 r. Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Fabrycznej uznał lekarza za winnego i wymierzył mu karę grzywny w wysokości 10 tys. zł. Sąd nakazał również lekarzowi wypłacenie 30 tys. zł nawiązki na rzecz pacjentki.

Sędzia Anna Peszko podkreśliła wówczas, że oskarżony bez obiektywnie potwierdzonych wskazań medycznych przeprowadził zabieg kauteryzacji jajników, narażając tym samym pokrzywdzoną na ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci utraty płodności. Sędzia zaznaczyła, że lekarz nie dopuścił się faktycznego spowodowania utraty płodności pacjentki, ale ją na to naraził.

Od wyroku sądu odwołali się zarówno lekarz, jak i pacjentka.

We wtorek (18 grudnia) sąd okręgowy odrzucił obie apelacje i utrzymał w mocy wyrok sądu rejonowego, uznając, że sąd pierwszej instancji poprawnie przeprowadził postępowanie dowodowe w tej sprawie.

Sędzia Joanna Żelazny w uzasadnieniu wyroku zaznaczyła, że pokrzywdzona przyszła na zabieg laparoskopii, który miał mieć charakter głównie diagnostyczny, a oskarżony poszerzył zakres tego zabiegu i wykonał zabieg kauteryzacji przy braku medycznych podstaw do jego wykonania.

- Oskarżony naruszył reguły ostrożności, wymagane przy wykonywaniu zabiegu kauteryzacji, a w szczególności przy diagnostyce wskazującej na podstawy medyczne do przeprowadzenia tego zabiegu, czym naraził pokrzywdzoną na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci zdolności płodzenia - mówiła sędzia.

Sędzia pokreśliła też, że z uwagi na to, że oskarżony nie nadużył wcześniej norm związanych z wykonywaniem zawodu i był to przypadek jednostkowy, nie ma podstaw do orzeczenia wobec niego zakazu wykonywania zawodu.

Proces ginekologa Marka P. rozpoczął się we wrocławskim sądzie we wrześniu 2016 r. Na początku procesu pełnomocnik pacjentki adwokat Michał Bąba powiedział, że to, że poszkodowana po pięciu latach od wykonania zabiegu zaszła w ciążę, nie powinien mieć wpływu na proces karny. Zaznaczył, że pacjentka przez pięć lat leczyła się m.in. metodą in vitro, raz też poroniła.

Oskarżony lekarz nie przyznał się winy. W wyjaśnieniach przed sądem mówił, że zdecydował o rozszerzeniu zakresu zabiegu m.in. na podstawie obrazu makroskopowego jajnika, na którym widział "wielopęchrzykowe zmiany zwyrodnieniowe".

Podkreślił zarazem, że podpisana przez pacjentkę zgoda na zabieg w jednym z punktów przewidywała możliwość zmiany jego zakresu w trakcie operacji i dlatego jego zdaniem oskarżenie jest nietrafne.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.