Wrocław: lekarka oskarżona o błąd w sztuce lekarskiej

Prokuratura Rejonowa dla Wrocławia Śródmieście skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko lekarce, która będzie odpowiadać za narażenie pacjenta na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia.

Jak informuje prokuratura, 29 września 2010 r. w godzinach wieczornych matka wezwała pogotowie ratunkowe do swojego syna, który uskarżał się na duszności, obrzęk nóg i ogólne złe samopoczucie. Ratownik medyczny dokonał wstępnej oceny stanu zdrowia pacjenta i uznał, iż wymaga on natychmiastowej hospitalizacji. O godz. 19.32 zespół pogotowia przekazał pacjenta do izby przyjęć jednego z wrocławskich szpitali.

Na izbie przyjęć pacjent znalazł się od opieką lekarza dyżurnego - Małgorzaty T., która uznała, że pacjent nie wymaga hospitalizacji w trybie pilnym i poleciła odwiezienie go karetką do miejsca zamieszkania. Chory został odwieziony i pozostawiony przed klatką schodową budynku, w którym znajduje się mieszkanie jego matki.

Ok. godz. 23.00 funkcjonariusze Straży Miejskiej zauważyli przy wejściu do klatki schodowej siedzącego mężczyznę, który skarżył się na bóle w klatce piersiowej. Podczas oczekiwania na przyjazd pomocy medycznej stracił przytomność. Strażnicy miejscy przeprowadzili sztuczne oddychanie.

Z uwagi na stan pacjenta wezwano specjalistyczny zespół ratowniczy, który przejął reanimację. Mężczyznę przewieziono do szpitala, jednak mimo podjętych czynności intensywnej terapii nie udało się utrzymać go przy życiu i ok. godz. 02.30 pacjent zmarł.

Z uzyskanej w sprawie opinii biegłych wynika, iż lekarz Małgorzata T. popełniła błąd medyczny polegający na zaniechaniu przeprowadzenia w trybie pilnym szerokiej diagnostyki pacjenta, wymaganej jego stanem zdrowia, zgłaszanymi dolegliwościami oraz posiadaną przez pacjenta dokumentacją medyczną.

Biegli stwierdzili, iż przeprowadzona przez lekarkę diagnostyka pacjenta była niewystarczająca i pobieżna, a odesłanie mężczyzny w takim stanie do domu było bezpośrednim narażeniem na utratę przez pacjenta życia.

Małgorzata T. nie przyznała się do zarzucanego jej czynu i skorzystała z przysługującego jej prawa do odmowy składania wyjaśnień.  

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH