Włoszczowa: lekarze dyżurowali bez przerwy nawet po 55 godzin FOT. Arch. RZ; zdjęcie ilustracyjne

Wyniki kontroli Państwowej Inspekcji Pracy w szpitalu we Włoszczowie wskazują, że lekarze niejednokrotnie dyżurowali tam nawet po 55 godzin bez przerwy - podaje Gazeta Wyborcza.

- Było to możliwe, bo zatrudniano ich na dwóch różnych umowach: o pracę i kontraktowej. Sprzeciwiamy się temu, stoimy na stanowisku, że lekarz musi mieć prawo do odpoczynku. Tak jak kierowca, który niezależnie od tego, na jakich umowach pracuje, musi odpocząć - podkreśla Barbara Kaszycka z Okręgowego Inspektoratu Pracy w Kielcach.

Inspektorat w Kielcach poinformuje o sprawie Główny Inspektorat Pracy i będzie apelować o zmianę prawa. Kontrolę przeprowadzono po śmierci 59-letniego chirurga ze szpitala z Włoszczowy. Lekarz rozpoczął pracę w niedzielę, 3 września o godzinie 7 rano na oddziale chirurgii. Dyżurował przez 24 godziny, do poniedziałkowego poranka.

Według jego współpracowników chirurg zgłaszał, że źle się czuje. Mimo to przełożeni mieli nalegać, by dyżurował przez kolejnych osiem godzin na oddziale ratunkowym. Chirurg się na to nie zgodził. Czuł się już bardzo źle i karetką przewieziono go na oddział kardiologiczny szpitala w Końskich, gdzie zmarł. Sprawę wyjaśnia prokuratura.

Więcej: kielce.wyborcza.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH