Sycylijska policja wykryła, że tamtejsi lekarze rodzinni leczą... zmarłych. Na listach pacjentów nadal są m.in. osoby, które nie żyją od ponad 20 lat! Wszystko po to, by otrzymywać dodatek z regionalnego funduszu zdrowia.

Roczny dodatek wynosi blisko 38 euro na każdego pacjenta. Jak do tej pory policja oszacowała straty funduszu zdrowia z powodu oszustw lekarzy na 14 mln euro. Policja podejrzewa jednak, że kwota jest znacznie wyższa. Śledztwo w tej sprawie nadal się toczy.

Cała sprawa nie jest tylko winą samych lekarzy. Wielu wskazuje na wadliwy system. - To jeden z licznych problemów naszego systemu zdrowia. Są sytuacje, które graniczą z wykroczeniem, ale które są także rezultatem dezorganizacji - komentuje całą sytuację regionalny szef funduszu zdrowia, Massimo Russo.

Ocenia on, że lekarze mogą "ignorować śmierć swojego pacjenta", jeśli nie została mu ona zgłoszona. Zdaniem Russo często dzieje się tak, że gminy z opóźnieniem informują odpowiednie służby o śmierci pacjentów.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH