Włocławek: w szpitalu było dwóch specjalistów USG

Ze wstępnych wyników kontroli zleconej przez ministra zdrowia w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym we Włocławku wynika, że w czwartek wieczorem, kiedy doszło do tragicznej śmierci bliźniąt, w placówce było dwóch specjalistów USG.

Reporter TVN24 dotarł do wstępnych wyników kontroli. Wynika z niej, że w szpitalu w czwartek (16 stycznia) wieczorem było dwóch specjalistów, którzy mieli uprawnienia do obsługi USG. Na razie nie wiadomo, dlaczego ginekolog nie zleciła badania. Nie wiadomo także, kiedy odbędzie się sekcja zwłok bliźniąt.

Ciężarna kobieta trafiła do szpitala we Włocławku w czwartek, w 35. tygodniu ciąży. Tam, zgodnie z zaleceniem ginekologa, miał zostać przeprowadzony zabieg cesarskiego cięcia. Od personelu placówki kobieta usłyszała jednak, że cesarka może zostać wykonana dopiero następnego dnia rano, ponieważ na miejscu nie ma specjalisty od USG.

Nienarodzone dzieci zmarły w nocy z czwartku na piątek. Jak twierdzi Szydłowski, lekarze nie przeprowadzili od razu cesarskiego cięcia, tylko przez 7 godzin czekali na specjalistę od USG. Według ordynatora, decyzja, żeby przełożyć operację, zapadła, ponieważ nie było potrzeby przeprowadzania jej w nocy.

Więcej: www.tvn24.pl

 

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH