Włochy: zmarł siedmiolatek z zapaleniem ucha leczonym homeopatycznie Fot. archiwum (zdj. ilustracyjne)

W sobotę, 27 maja zmarł siedmioletni Francesco z Włoch. Śmierć nastąpiła w wyniku powikłań po zapaleniu ucha. Chłopczyk cierpiał przez 15 dni. Rodzice i lekarz leczyli go homeopatycznie.

Chłopca leczył lekarz Massimilian Mecozziego z Pesaro. Karabinierzy zajęli jego komputer i zabezpieczyli dokumentację. Przeszukano też mieszkanie rodziców chłopca. Śledztwo o nieumyślne spowodowanie śmierci obejmuje bowiem ojca, matkę oraz lekarza homeopatę.

Siedmiolatek miał obustronne zapalenie uszu. Do szpitala w Ankonie trafiło 24 maja w stanie krytycznym. Zmarło w sobotę w wyniku komplikacji po chorobie. Zgodnie z orzeczeniem lekarskim chłopcu pomogłaby tylko podana w odpowiednim czasie antybiotykoterapia.

Francesco od czterech lat nigdy nie brał antybiotyków. Gdy chłopiec zachorował na zapalenie uszu, rodzice o pomoc poprosili Mecozziego, u którego od lat leczą siebie i swoje dzieci. Razem z Framcesco mieli ich troje.

Przez dwa tygodnie stan chłopca się nie poprawiał. Francesco stawał się coraz słabszy, gorączkował. 23 maja stracił przytomność i trafił do szpitala w Urbino, skąd przewieziono go do Ankony. Okazało się, że choroba uszkodziła mózg dziecka.

Dziadek chłopca powiedział Rai News, że Mecozzi straszył rodziców, przerażonych pogarszającym się stanem ich syna, że jeśli zgłoszą się do szpitala, Francesco na pewno straci słuch. Mówił też, że może zapaść w śpiączkę. 

Więcej: www.tvp.info

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH