Dziennik "Daily Telegraph" ujawnił, że niektóre angielskie szpitale miały znacznie wyższy wskaźniki śmiertelności po operacjach niż inne oddziały kardiochirurgii dziecięcej.
Wkrótce ruszy śledztwo po niedawnej publikacji gazety. Dochodzenie dziennikarzy wykazało, że w ciągu 8 lat na oddziałach kardiochirurgii dziecięcej w Guy's and St Thomas' Trust, Leeds General Infirmary oraz Glenfield Hospital w Leicester dochodziło do znacznej ilości zgonów pooperacyjnych.
Teraz władze NHS poinformowały o powołaniu zespołu ekspertów do zbadania przypadków śmierci niemowląt i dzieci, u których wykonywano operacje serca w szpitalach w Leicester, Londynie i Leeds. Zbadany ma zostać okres od 2001 do 2009 roku.
Najgorsze wyniki dotyczą szpitala w Leicester, tam liczba zgonów była wyższa o 65 proc. niż średnia krajowa. W Leeds było to 43 proc. ponad normę, a w Guys 29 proc. 50 proc. zgonów powyżej średniej odnotowano w oxfordzkim szpitalu Radcliffe’a.
Więcej: www.onet.pl
Czytaj więcej: Wielka Brytania | błąd medyczny | chirurgia dziecięca
OZZL poprze protest pacjentów przed MZ w Dniu Dziecka