Więzienie w zawieszeniu dla byłego wicedyrektora szpitala Sąd orzekł wobec Mariana P. 10-letni zakaz obejmowania stanowisk kierowniczych w szpitalu. Fot. Archiwum

Sąd Rejonowy w Zakopanem uznał w środę (15 listopada) byłego wiceszefa biura kryminalnego KGP Leszka K. za winnego przekroczenia uprawnień i naruszenia tajemnicy służbowej oraz byłego wicedyrektora Szpitala Powiatowego im. dr. T. Chałubińskiego w Zakopanem Mariana P. za winnego przyjęcia łapówek. Wymierzył im kary więzienia w zawieszeniu.

Ortopeda z zakopiańskiego szpitala Marian P. był oskarżony o udzielenie pomocy medycznej pasierbowi wiceszefa biura kryminalnego Komendy Głównej Policji w zamian za ujawnienie przez niego tajemnicy służbowej dotyczącej ewentualnych podsłuchów policyjnych w zakopiańskim szpitalu. Lekarz został też oskarżony o przyjęcie łapówek w zamian za przyspieszenie operacji ortopedycznych innych pacjentów.

Leszek K. usłyszał wyrok pozbawienia wolności na 1,5 roku w zawieszeniu na 3 lata. Ma on także zapłacić grzywnę w wysokości 10 tys. zł oraz koszty sądowe w wysokości 4159 zł. Marian P. został skazany na rok i 8 miesięcy więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Sąd orzekł wobec Mariana P. 10-letni zakaz obejmowania stanowisk kierowniczych w szpitalu. Lekarz ma także zapłacić grzywnę w wysokości 10 tys. zł, koszty sądowe w wysokości 5159 zł i zwrócić pozyskane łapówki w łącznej wysokości 3 tys. zł.

Podczas ogłaszania wyroku sąd zwrócił uwagę, że przy obecnie obowiązujących przepisach karnych nie byłoby możliwości zastosowania wobec oskarżonych kary w zawieszeniu, jednak sąd wziął pod uwagę przepisy z chwili popełnienia przestępstwa, dlatego wymierzył oskarżonym kary w zawieszeniu.

Ustalając wymiar kary dla byłego policjanta Leszka K., sąd wziął pod uwagę jego wcześniejsze zasługi i udokumentowany przed sądem wzorowy przebieg służby. W uzasadnieniu wyroku sąd zwrócił uwagę, że zeznający podczas procesu policjanci obciążyli Leszka K., gdyż mówili, że ten usilnie nakłaniał ich do ujawnienia tajemnicy służbowej.

- W którymś momencie oskarżony wykorzystał swoje stanowisko w celu uzyskania i ujawnienia informacji tajnych policji dotyczących szpitala w Zakopanem, czego absolutnie nie powinien robić - mówił sędzia.

Co do kary dla ortopedy Mariana P., sąd zaznaczył, że na 187 przesłuchanych świadków tylko trzech obciążyło oskarżonego. Pozostali świadkowie zeznali przed sądem, że nie wręczyli lekarzowi żadnych korzyści majątkowych. Sąd podkreślił w wyroku, że oskarżony "w sposób rażący naruszył i wykorzystał fakt, iż był ordynatorem oddziału ortopedycznego".

Wyrok jest nieprawomocny.

Leszek K. oraz Marian P. zostali zatrzymani przez policję pod koniec maja 2014 r. W trakcie przeszukania domu lekarza policja znalazła 1 mln zł w gotówce. Marian P. to znany i ceniony zakopiański ortopeda pochodzący z Nowego Sącza. Leszek K. był szefem Centralnego Biura Śledczego w Nowym Sączu i wicedyrektorem Biura Kryminalnego KGP. W 2004 r. został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH