Cztery osoby podejrzewane o wyłudzenie pieniędzy z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych ujęli wielkopolscy policjanci. Podejrzani - jak ustalili śledczy - założyli fikcyjną firmę. Dysponując danymi niepełnosprawnych składali wnioski o dofinansowanie ich rzekomych wynagrodzeń. Uzyskiwali je, dzięki czemu "zarabiali" miesięcznie około 70 tys. zł.
Podejrzani to mieszkańcy Poznania i okolic. Zostali ujęci przez policjantów zajmujących się zwalczaniem przestępczości gospodarczej - informuje Głos Wielkopolski.Głównymi organizatorami procederu byli ojciec i syn: Lechosław i Marek P. Współdziałali oni z Przemysławem S., który zajął się wyszukiwnaiem "słupów", tj. osób, które za odpowiednią opłatą, rejestrowały na siebie firmę.
Zarówno pośrednik, jak i "słup" za swoje usługi dostawali co miesiąc po 5 tys. zł. Resztę załatwiali organizatorzy procederu. Drogą internetową składali wnioski o dotacje na rekompensatę kosztów związanych z zatrudnieniem osób niepełnosprawnych, którzy rzekomo pracowali w fikcyjnej firmie. Z tego tytułu miesięcznie otrzymywali blisko 70 tysięcy złotych.
Przestępcy mogli tak działać od 2010 roku. PFRON zapewnia, że kontroluje przyznawane dotacje.
Więcej: http://www.gloswielkopolski.plCzytaj więcej: PFRON | niepełnosprawni | oskarżenie o wyłudzenie pieniędzy
Zielona Góra: ćwiczenia ratowników medycznych