Brytyjska publiczna służba zdrowia (NHS) poniesie koszty usuwania lub wymiany wadliwych silikonowych implantów firmy PIP - jeśli wszczepiła je placówka NHS, albo w grę wchodzić będzie życie lub zdrowie.

Decyzję tę podjął w piątek (6 stycznia) brytyjski rząd, wyrażając zarazem oczekiwanie, że tak samo postąpią kliniki prywatne. Brytyjski resort zdrowia oficjalnie nie zaleca usuwania implantów. W przypadkach wątpliwych radzi pacjentkom skonsultowanie się z klinikami, w których implanty wszczepiono lub z lekarzem pierwszego kontaktu. 

Kobiety skarżą się, że nie wszystkie kliniki są chętne do udzielenia informacji, a wiele po prostu nie zna medycznych skutków rozerwania się implantu i przedostania się silikonu do organizmu, ponieważ nie prowadzono żadnych badań w tym zakresie.

Powściągliwe stanowisko brytyjskiego resortu zdrowia przeciwstawiane jest postawie francuskiego rządu, który wziął na siebie pełen koszt zabiegów usunięcia implantów z silikonu złej jakości, produkowanych przez nieistniejącą już firmę PIP.

We Francji uznano, że ryzyko rozerwania się tych implantów jest zbyt duże. Francuskie władze medyczne ogłosiły, że do pęknięcia implantów doszło u 5 proc. pacjentek. W Wielkiej Brytanii liczbę takich przypadków oceniono na 1 proc. Brytyjskie ministerstwo zdrowia przyznało jednak, że nadzór nad chirurgią plastyczną jest niewystarczający i zastanawia się nad uściśleniem regulacji.

Ok. 40 tys. kobiet w Wielkiej Brytanii ma implanty PIP. Ok. 5 proc. tych zabiegów wykonano w ramach publicznego systemu - NHS. Koszt wszczepienia silikonowego implantu w klinice prywatnej oceniany jest na ok. 3-5 tys. funtów, a koszt jego usunięcia na 7-11 tys. funtów.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH