Niepełnosprawna Brytyjka Alison Davis żąda zaostrzenia przepisów o wspomaganym samobójstwie.

Jak podawaliśmy już wcześniej brytyjska Izba Lordów zliberalizowała prawo do wspomaganego samobójstwa decydując, że krewni pomagający umrzeć chorej osobie nie będą karani. Ścigać ich można tylko wtedy, gdy się udowodni, że śmierć bliskiej osoby przyniosła im korzyści finansowe lub wspomagane samobójstwo zostało przeprowadzone wbrew woli chorego.

To pierwszy przypadek, kiedy chora osoba zajęła odmienne stanowisko.

„Wytyczne są nie fair. Dyskryminują ludzi cierpiących, którzy zasługują na taką samą ochronę życia jak zdrowi. Nie można czegoś takiego wprowadzić w cywilizowanym społeczeństwie” – napisała we wniosku do Sądu Najwyższego Alison Davis.

Niepełnosprawna podważa, też wiarygodność Lorda Phillipsa, który w Izbie Lordów przeforsował liberalizacje przepisów. Powołuje się na wywiad, jakiego udzielił on gazecie Daily Telegraph. –  Mam wielką sympatię dla każdego, kto cierpiąc na straszliwą chorobę, decyduje się na zakończenie życia w szybszy sposób, aby zaoszczędzić bólu sobie i bliskim – powiedział wówczas Philips.

Według niepełnosprawnej ten wywiad jest dowodem na to, że działał on z pobudek ideologicznych.

– Jeszcze nikt do tej pory nie odważył się stawić czoła decyzji Izby Lordów. To, co zrobiła Davis, jest aktem wielkiej odwagi – powiedziała Rzeczpospolitej Andrea Minichiello-Williams z Chrześcijańskiego Centrum Prawnego (CLC) w Londynie. – Wytyczne, które zostały już zaaprobowane przez prokuraturę, są bowiem równoznaczne z legalizacją wspomaganego samobójstwa i eutanazji – dodała.

Innego zdania jest John Harris z londyńskiej organizacji Godne Umieranie. – Nowe wytyczne są krokiem w dobrym kierunku. Domagamy się bowiem całkowitej legalizacji eutanazji. Pani Davis ma prawo nie zgadzać się z decyzją lordów, ale nie powinna przekładać swoich doświadczeń na wszystkich. Są ludzie bardziej chorzy od niej i powinni mieć prawo decydować, czy chcą umrzeć czy nie – powiedział Harris.

Alison Davis cierpi na szereg bolesnych i uciążliwych schorzeń – m.in. rozszczepienie kręgosłupa, rozedmę, artretyzm, lordozę, kifoskoliozę oraz osteoporozę – i sama wielokrotnie podejmowała próby samobójcze.

Otrzymała jednak wsparcie od przyjaciół i znalazła cel w życiu: pomaga finansowo niepełnosprawnym dzieciom w Indiach. – Gdybym wtedy umarła, straciłabym najlepsze lata mojego życia – mówi Davis.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH