Więcej pozwów zbiorowych, mniej błędów lekarskich?

Chorzy są świadomi swoich praw - w ciągu roku liczba porad udzielonych przez rzecznika praw pacjenta przy Ministerstwie Zdrowia wzrosła prawie trzykrotnie do analogicznego okresu ubiegłego roku.

Nie ma natomiast dokładnych statystyk prowadzonych obecnie spraw dotyczących błędów lekarskich. O narastającej ich jednak skali świadczy wzrastająca liczba kancelarii adwokackich specjalizujących się w pomaganiu pacjentom.

-- Stanowią one około 40 procent spraw, jakimi się zajmujemy. Najczęściej pozwy dotyczą nieprawidłowej opieki, niewłaściwego przeprowadzenia zabiegu czy zakażeń na oddziale szpitalnym – potwierdza Małgorzata Majewska, prawnik z Kancelarii Teodorowski &Wojtaszak.

Pacjenci coraz częściej występują z roszczeniami o odszkodowanie za błędy lekarskie. Może być ich jeszcze więcej. Jednym z powodów, w opinii wielu specjalistów, będzie także wchodząca w życie w poniedziałek (19 lipca) ustawa o pozwach zbiorowych. Teraz wystarczy dziesięciu powodów by wystąpić z pozwem zbiorowym. Wiele obaw w związku z tym mają firmy ubezpieczeniowe, wyrażając swoje zaniepokojenie, twierdząc że do jednorazowych wysokich wypłat dojdą odszkodowania z tytułu pozwów zbiorowych i może się zwiększyć znacząco ich ilość.

Może to spowodować w krótkim czasie wzrost wydatków przez placówki medyczne na ubezpieczenia OC. O kosztach polisy decyduje bowiem liczba i wysokość wypłaconych odszkodowań.

Od stycznia obowiązuje także ustawa o izbach lekarskich. Pacjent, który do tej pory był tylko świadkiem, teraz jest stroną postępowania w sądach lekarskich. Może powoływać pełnomocnika i biegłych, przedstawiać ich opinie przed sądem.

Adam Sandauer, prezes Stowarzyszenia Primum Non Nocere szacuje, że w Polsce co roku zdarza się ok. 30 tysięcy błędów lekarskich. Najczęściej problem dotyczy prowadzenia ciąży i porodu, błędnych diagnoz, pozostawiania przedmiotów w ciele operowanego i zakażeń szpitalnych.

– Sytuacja chorych jest wiąż niekorzystna. Muszą oni dowieść, że szkoda jest zawiniona, na podstawie dokumentacji medycznej, którą sporządził sam sprawca – twierdzi jednak dr Adam Sandauer.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH