Wiceminister Rzemek: lądowiska przy SOR do końca 2016

Termin na posiadanie lądowiska dla helikopterów przy Szpitalnych Oddziałach Ratunkowych zostanie wydłużony do końca 2016 roku, ale tylko dla tych szpitali, które rozpoczęły już budowę - poinformował w czwartek, 29 sierpnia, w Sejmie wiceminister zdrowia Cezary Rzemek.

Wiceminister odpowiadał na pytania posłów Wojciecha Ziemniaka i Macieja Orzechowskiego (PO).

Ziemniak przypomniał, że z początkiem 2014 r. zaczną obowiązywać przepisy rozporządzenia nakładającego na SOR obowiązek posiadania lądowiska dla helikopterów. Zwrócił uwagę, że wiele placówek nie jest w stanie spełnić tego wymogu i pytał, czy możliwe jest wydłużenie terminu, aby w szpitalach, które nie ukończą budowy lądowiska na czas, SOR nie zostały zlikwidowane z końcem tego roku.

Cezary Rzemek poinformował, że resort zdrowia pracuje nad zmianami rozporządzenia, które pójdą w dwóch kierunkach. Tam, gdzie lądowisk nie może być ze względu na ścisłą zabudowę - jak w szpitalu na Solcu położonym w centrum Warszawy, w którym trzeba by nadbudować szkielet budynku, a to już koszt ok. 50 mln zł - SOR zostaną utrzymane bez lądowisk.

Natomiast pozostałe placówki będą musiały posiadać lądowisko, ale dla tych, które rozpoczęły już prace w związku z budową lub wytyczeniem lądowiska, termin zostanie wydłużony do końca 2016 r. Podkreślił, że warunkiem jest zaawansowanie prac, a nie jedynie plany budowy.

Jak poinformował Cezary Rzemek, obecnie wymogów nie spełnia 70 SOR-ów, z czego 29 ma zakończyć budowę do końca roku, a 24 - do końca 2016 r. Z pozostałych - 12 nie ma zamiaru budować lądowiska ze względu na brak środków, ale - jak dodał - czekają na nową perspektywę europejską, mając nadzieję na pozyskanie środków z UE. Jednak - jeśli to się uda - zakończą budowę dopiero w 2018 r. Wtedy - jak wyjaśnił wiceminister - w tych placówkach znowu będą mogły funkcjonować SOR.

Wiceminister Rzemek poinformował, że koszt budowy lądowiska przy SOR, spełniającego wszystkie wymogi, to ok. 1,5-1,6 mln zł. Zaznaczył, że nie każdy SOR musi mieć lądowisko, bo zgodnie z przepisami lądowisko może być w takiej odległości od szpitala, że można stamtąd dotrzeć w ciągu 5 minut, więc jeśli są dwa szpitale obok siebie, to nie ma sensu, żeby oba miały lądowisko.

Dodał, że w SOR poza dużymi miastami śmigłowiec ląduje średnio 5-6 razy w roku, ale np. w jednym z największych warszawskich szpitali, przy ul. Wołoskiej, zdarza się, że maszyny czekają w kolejce.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH