Czwartek, 31 lipca 2014 

Życie Warszawy/Rynek Zdrowia | 25-06-2009 17:08

Warszawa: zakup fałszywej książeczki sanepidu, to nie problem

Na czarnym rynku sfałszowaną tzw. książeczkę sanepidu można łatwo kupić, kosztuje 80 zł. Chętnych, szczególnie latem, jest wielu, ponieważ bez ważnych badań nie można pracować w barach, restauracjach czy sklepach.

Ogłoszenia o sprzedaży podrobionych książeczek bez problemu znajdziemy w Internecie. Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę hasło „sprzedam książeczkę sanepidu“, by przebierać w ofertach. Potem wystarczy się skontaktować ze sprzedawcą za pomocą e-maila lub telefonicznie - pisze Życie Warszawy.

Dziennikarze Życia Warszawy bez problemu zaopatrzyli się w sfałszowaną książeczkę, która potwierdzała, że rzekomo są zdrowi. Specjaliści przestrzegają, że kontakt z chorym kucharzem czy sprzedawcą może mieć fatalne skutki.

Może skończyć się to np. - zakażeniem np. czerwonką czy salmonellą. A wtedy już po kilku godzinach będziemy mieć objawy ostrego zatrucia pokarmowego - mówi Jarosław Rosłon, dyrektor Międzyleskiego Szpitala Specjalistycznego w Warszawie. - Biegunka czasem przechodzi dopiero pod dwóch, trzech dniach, i to po podaniu leków dożylnie.

Za prawdziwe badania trzeba zapłacić 111 zł. Procedura trwa najdłużej tydzień. W tym czasie trzeba trzykrotnie oddać próbkę kału, który jest sprawdzany pod kątem występowania w przewodzie pokarmowym groźnych bakterii. Z wynikami trzeba udać się do lekarza medycyny pracy.

- Wiemy, że ludzie kupują sfałszowane książeczki i nasi inspektorzy z łatwością takie dokumenty rozpoznają - mówi Dariusz Rudaś, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Warszawie. - W tym roku siedem takich przypadków zgłosiliśmy policji.

Jednak jak przyznaje Rudaś, to tylko wierzchołek góry lodowej.

- Będziemy powoli takie osoby wyłapywać, choć to trochę potrwa. W Warszawie mamy do sprawdzenia 11 tys. punktów gastronomicznych.

Ryzyko w stosunku do oszczędności jest wysokie. Za sfałszowanie książeczki lub posługiwanie się podrobionym dokumentem grozi do pięciu lat pozbawienia wolności.

  • a
    a osoba ktora robila badania powiedzmy dwa lata temu, a teraz nabawila sie AIDS jest zdrowa tak ? Ta ksiazeczka o niczym nie swiadczy. I jeszcze tydzien trwa wyrobienie ? pfff co najmniej 2 tygodnie i trzeba sie babrac we wlasnym gownie

    ~a, 2011-01-26

  • książeczka sanepidu
    Piszecie tu o groźnych chorobach jakie grożą przy tym jak pracujemy z fałszywymi książeczkami, a może by tak trzeba sprawdzić osoby które robią badania , bo podam prosty przykład, gdy ja wyrabialam sobie taką ksiązeczkę sanepidu , nie chciało mi sie bawić z tymi próbkami, i z jednego dnia kał przełożony był w trzy próbki , zgadnijcie jaki był wynik?Każdy był inny a czy nie powinien być taki sam?

    ~olcia, 2011-01-04

  • książeczka sanepidu
    można i jest to o wiele wygodniejsze a na pewno szybsze.zadzwoniłam 880 338 992 i tam uzyskałam wszelkie informacje. trwało to jeden dzień

    ~aga, 2010-11-09

DODAJ KOMENTARZ

SUBSKRYBUJ WIADOMOŚCI RYNKU ZDROWIA

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl
prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Rynek Zdrowia: polub nas na Facebooku


Rynek Zdrowia: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze


RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

NAPISZ DO NAS

Polscy pacjenci z POChP mają utrudniony dostęp do nowoczesnego leczenia

Największy paradoks polityki lekowej w chorobach płuc polega na tym, że pacjenci, którzy chorują na POChP o umiarkowanym lub lekkim stopniu ciężkości, a nie na najcięższą postać tej choroby, nie mogą otrzymać leków za opłatą ryczałtową - mówi prof. Adam Antczak, kierownik Kliniki Pulmonologii Ogólnej i Onkologicznej I Katedry Chorób Wewnętrznych UM w Łodzi. - To tacy pacjenci mieliby największy zysk ze stosowania nowoczesnych leków.

POLECAMY W SERWISACH