Warszawa: są częściowe umorzenia w procesie ws. byłego prezesa NFZ

Sąd warunkowo umorzył sprawy urzędników Narodowego Funduszu Zdrowia, oskarżonych o sfałszowanie w 2011 r. dokumentów finansowych, aby ówczesny prezes NFZ, Jacek P., mógł uniknąć zajęcia jego wynagrodzenia przez komornika na poczet długu. W procesie pozostał sam P.

W czwartek (13 marca) Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy warunkowo umorzył na 2 lata tytułem próby sprawy sześciorga urzędników NFZ i zobowiązał ich do wpłaty po 1,5 tys. zł na cel społeczny. Wniosek o taką karę złożyła obrona. Prokuratura nie oponowała, bo uznała sprawę tych oskarżonych za "wypadek mniejszej wagi".

Nie wiadomo jeszcze, kiedy zacznie się proces samego Jacka P., oskarżonego o przekroczenie uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i udaremnianie egzekucji komorniczej. Grozi mu za to do 10 lat więzienia. Nie przyznał się do zarzutów. W czwartek sąd nie zajmował się jego wątkiem i nie było go w sądzie - posiedzenie dotyczyło tylko urzędników NFZ.

Umarzając ich sprawy, sąd uznał, że popełnili oni zarzucane im przestępstwa. W uzasadnieniu wyroku sędzia Anna Birska stwierdziła, że 14 grudnia 2011 r. do NFZ wystąpił komornik z wezwaniem do zajęcia wynagrodzenia prezesa (według mediów ciążyło na nim ponad 180 tys. zł prywatnego długu; do komornika zwróciła się o to firma windykacyjna).

Zdaniem sądu P. w nieustalonym czasie, najwcześniej 14 grudnia, wniósł o zaliczkową wypłatę wynagrodzenia za grudzień. Wtedy urzędnicy NFZ, przekraczając swe uprawnienia, poświadczyli nieprawdę, wpisując w dokumentacji księgowej wcześniejszą (13 grudnia) niż faktyczna datę wypłaty wynagrodzenia prezesowi; chodziło o to, by była ona wcześniejsza niż data wpływu pisma komornika.

W roli oskarżycieli posiłkowych w procesie P. występują NFZ i firma windykacyjna. Pozwała ona NFZ o zwrot długu; P. w końcu uregulował swe zobowiązania.

Jacek P. mówił wcześniej, że informacje o sprawie wpisują się w "dość konsekwentnie rozwijaną" kampanię "negatywnego PR" jednego z dzienników wobec niego i NFZ. Był on najdłużej urzędującym prezesem NFZ. Pełnił tę funkcję od grudnia 2007 r. (gdy ministrem zdrowia została Ewa Kopacz) do czerwca 2012 r.
Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH