Prokuratura wszczyna nowe śledztwo w sprawie wystawy ludzkich zwłok w Warszawie. Ma przede wszystkim spróbować ustalić pochodzenie zwłok.

Istnieje podejrzenie, że są to ciała osób skazanych na śmierć w Chinach, którymi handluje chiński reżim.

Pierwsze śledztwo było prowadzone na początku br. Badano wtedy, czy doszło do przestępstwa zbezczeszczenia zwłok oraz czy funkcjonariusze publiczni wydający zgodę na organizację wystawy popełnili przestępstwo niedopełnienia obowiązków. Ustalono, że eksponaty to autentyczne ludzkie zwłoki, wypreparowane i powleczone przezroczystym silikonem. Organizatorzy wystawy twierdzili, że to nie zwłoki, lecz „plastikowe eksponaty“, a więc nie było potrzeby dysponowania aktami zgonów ludzi, których ciała są prezentowane, co jest wymagane, by ciało legalnie wwieźć do Polski. Śledztwo zostało umorzone.

W tej kwestii wypowiedział się rzecznik praw obywatelskich Janusz Kochanowski, który uważa, że w sprawie doszło do „rażących naruszeń prawa“. W liście do ministra sprawiedliwości Andrzeja Czumy zwracał się o rozważenie wszczęcia postępowania dyscyplinarnego wobec prokuratorów odpowiedzialnych za zaistniałe uchybienia.

Wystawę krytykowali również trzej byli prezesi Trybunału Konstytucyjnego.

„Jest wyjątkowo brutalnym zamachem na godność ludzi, którzy pod pozorem działań artystycznych zostali sprowadzeni do roli przedmiotów, które mają epatować i wzbudzać tanią sensację” – oświadczyli Andrzej Zoll, Marek Safjan i Jerzy Stępień.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH