W prasie napisali. Lekarze winią Rzecznika Praw Pacjenta Lekarze: styl pracy przedstawiciele RPP jest nie do zaakceptowania. Fot. archiwum RZ

Prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Katowicach napisał pismo do przełożonej Rzecznika Praw Pacjenta szpitala psychiatrycznego w Rybniku, w którym sugeruje wyciągnięcie wobec niego konsekwencji. Rzecznik jest poddawany krytyce przez lekarzy szpitala, gdyż ma upubliczniać informacje mogące podważać zaufanie do szpitala i lekarzy w nim pracujących.

Wcześniej, jeszcze w poniedziałek (8 lutego), z pismem podobnej treści do Rzecznika Praw Pacjenta Krystyny Kozłowskiej wystąpił prezes Naczelnej Rady Lekarskiej dr Maciej Hamankiewicz. Prezes NRL nawiązuje do otwartego listu lekarzy z Państwowego Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Rybniku. Zwraca się do "Pani Minister, jako pracodawcy Rzecznika Praw Pacjenta szpitala psychiatrycznego, o dokładne wyjaśnienie opisanej sprawy i wyciągnięcie konsekwencji". (Treść pisma prezesa NRL i listu otwartego lekarzy: kliknij).

Jak już pisaliśmy we wtorek (9 lutego), decyzją krakowskiego sądu po blisko 9 latach Państwowy Szpital dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Rybniku opuścił 58-letni Stanisław Belski, podejrzany w 2007 r. o przywłaszczenie dwóch paczek kawy.

Podstawą zwolnienia była korzystna ostatnia opinia biegłych lekarzy, którzy uznali, że stan zdrowia Belskiego poprawił się i nie zachodzi wysokie prawdopodobieństwo popełnienia przez niego czynów zabronionych wynikających z choroby psychicznej.

RPP i pełnomocnik kontra lekarze
Jak poinformowała PAP rzeczniczka Sądu Okręgowego w Krakowie sędzia Beata Górszczyk, podstawą przebywania Stanisława B. w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym były niekorzystne dla niego opinie biegłych psychiatrów, przedkładane sądowi co pół roku. Pierwsze, tygodniowe oznaki poprawy, sygnalizowali biegli w opinii z lipca ub.r.

Losami Belskiego, podobnie jak 78-letniego Feliksa Meszki, przebywającego także w szpitalu psychiatrycznym w Rybniku i zwolnionego stamtąd w połowie grudnia ub.r. przez sąd po 11 latach, interesował się Stanisław Frydrychowicz Rzecznik Praw Pacjenta w tym szpitalu.

Meszka do rybnickiego szpitala trafił tam po tym, jak był podejrzany o groźby karalne ("pokażę ci!", "załatwię cię!"), za co może grozić grzywna, kara ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do 2 lat. W 2004 r., po zasięgnięciu opinii biegłych, na wniosek prokuratora, sąd umorzył postępowanie karne i orzekł o umieszczeniu Meszki, tytułem tzw. środka zabezpieczającego, w zakładzie psychiatrycznym. 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.