Sejm przyjął nowelizację ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, finansowanych ze środków publicznych, a głosy krytyczne opozycji nie ustają.

Ustawa przewiduje, że minister zdrowia będzie określał w rozporządzeniu wykaz świadczeń gwarantowanych, czyli świadczeń opieki zdrowotnej częściowo lub całkowicie finansowanych ze środków publicznych.

Przeciwko zapisom ustawy protestowali przed głosowaniem posłowie PiS, Lewicy i SdPl-NL. Zarzucali rządowi, że wprowadza tą nowelą możliwość dopłat do części świadczeń gwarantowanych, udzielanych przez szpitale i przychodnie, co może utrudnić dostęp do świadczeń zdrowotnych osobom gorzej sytuowanym.

Marek Balicki zapytał, czy jest to świadome działanie, bo jeśli tak, może to być - według niego - niezgodne z konstytucją, która wszystkim obywatelom gwarantuje równy dostęp do opieki zdrowotnej.

Czesław Hoc (PiS) stwierdził, że głosowana ustawa może mieć brzemienne skutki, nawet w rodzaju „lub czasopisma“ (parafrazując zapis z ustawy medialnej), bowiem chodzi o dwa słowa: „lub współfinansowania“: - Rząd zmienia definicję świadczeń gwarantowanych - powiedział Hoc.

Zarzuty opozycji odpiera wiceminister zdrowia Jakub Szulc, który zapewniał, że ustawa porządkuje jedynie „systematykę“, nie ma zaś nikomu niczego odbierać. - To, co było płacone przez NFZ do tej pory będzie płacone dalej - mówi.

Także sprawozdawca komisji Beata Małecka-Libera (PO) zapewniała, że ustawa niczego nie zmienia: - Świadczenia gwarantowane to są te świadczenia, które zapewnia państwo i one wszystkie są finansowane ze środków publicznych. Natomiast poziom finansowania tychże świadczeń może być albo pełny, albo współfinansowany. Tak jest również w tej chwili i takim przykładem jest świadczenie medyczne w zakładzie opieki pielęgnacyjnej, gdzie również pacjent dopłaca – powiedziała posłanka.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH