W Poznaniu nie przyjęli dziecka z atakiem astmy

Szpital w Poznaniu odmówił przyjęcia dwuletniej dziewczynki z dusznościami. Wg rodziców, lekarz z izby przyjęć powiedział im, że pacjent, który był leczony wcześniej w innym szpitalu, powinien być cały czas leczony w tym samym ośrodku.

Mała Kornelia od pół roku miewa ataki astmy, po których musi być hospitalizowana. Po ostatnim ataku, gdy dziewczynka zaczęła się dusić, rodzice pojechali z nią do izby przyjęć poznańskiego szpitala. Stamtąd zostali odesłani do oddalonego o ok. 50 km Gniezna, gdzie dziewczynka była wcześniej leczona.

W Gnieźnie dziecko otrzymało pomoc. - W biegu córeczka była podłączana pod tlen - wspomina ojciec.

Ewa Jachimczyk, ordynator oddziału dziecięcego ZOZ w Gnieźnie, gdzie Kornelia spędziła 4 dni, powiedziała w TVN, że dziecko przyjęto w trybie pilnym.

Rodzice dwulatki napisali skargę do Narodowego Funduszu Zdrowia, ministra zdrowia i dyrekcji poznańskiego szpitala. Dyrektor szpitala w Poznaniu obiecał wyjaśnić zachowanie swojego lekarza.

Więcej: www.tvn24.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH