PAP/Rynek Zdrowia | 15-03-2019 13:35

Uwzględniono zażalenie prof. Ziętka na zawieszenie go w obowiązkach rektora UM we Wrocławiu

Katowicki sąd uwzględnił zażalenie prof. Marka Ziętka na zawieszenie go w obowiązkach rektora Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Naukowiec wrócił na stanowisko. Na profesorze ciążą prokuratorskie zarzuty w śledztwie dot. wrocławskiej spółki Data Techno Park.

Prof. Marek Ziętek po urlopie wrócił na sprawowane stanowisko. Fot. Materiały prasowe/Paweł Golusik

Jak poinformowała w piątek (15 marca) rzeczniczka Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu Monika Maziak, Sąd Rejonowy w Katowicach uwzględnił w tym tygodniu zażalenie złożone prze rektora na postanowienie prokuratury o zawieszeniu go w obowiązkach rektora i uchylił ten środek zapobiegawczy.

- Sąd uchylił również zastosowanie poręczenia majątkowe w kwocie 100 tys. zł - powiedziała Maziak.

Profesor Ziętek po urlopie wrócił już na sprawowane stanowisko.

W grudniu ubiegłego roku rektor oraz prezes spółki Data Techno Park Marek G. usłyszeli zarzuty w śledztwie katowickiej delegatury ABW, które prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Katowicach.

Rektorowi zarzucono, że nie dopełnił ciążących na nim obowiązków i przekroczył uprawnienia, działając w porozumieniu z Markiem G. dla osiągnięcia korzyści majątkowej - prawie 2 mln zł. Według śledczych, rektor i G. narazili uczelnię i spółkę Data Techno Park na straty ponad 4,2 mln zł.

- Pierwotnym współzałożycielem i większościowym udziałowcem spółki był Uniwersytet Medyczny im. Piastów Śląskich we Wrocławiu. Firma uzyskała dofinansowanie ze środków publicznych na budowę serwerowni danych, w której miały być przechowywane dane medyczne wszystkich Polaków - powiedział wówczas PAP rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Zdaniem prokuratury po otrzymaniu dofinansowania i z chwilą rozpoczęcia inwestycji, rektor w imieniu uczelni, wspólnie z Markiem G. umorzyli większościowy pakiet udziałów Uniwersytetu w spółce. Na takie działania - zdaniem śledczych - rektor nie miał wymaganej prawem zgody ministra skarbu państwa. Udziały w Data Techno Park objęła inna prywatna spółka, której Marek G. był również prezesem.

W oświadczeniu przesłanym w grudniu PAP rektor Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu podkreślił, że każdą decyzję w kwestii Data Techno Park podejmował na podstawie dostępnych w tamtym czasie wycen ekonomicznych i przedstawionych mu opinii prawnych.

Za każdym razem miałem na względzie tylko i wyłącznie dobro Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu - napisał wówczas w oświadczeniu prof. Ziętek.