Słupska Prokuratura Rejonowa umorzyła dochodzenie w sprawie przepisywanego w zaskakujących ilościach leku przez lekarza z Ustki.
Jak przypomina "Głos Pomorza", po ubiegłorocznej kontroli Pomorski Oddział Wojewódzki NFZ zawiadomił prokuraturę, że lekarz z usteckiej przychodni wypisywał nadmierne ilości Tramadolu jednemu pacjentowi. Według Funduszu, lek w całości refundowany był przepisywany bez żadnej dokumentacji medycznej pacjentowi, który nie cierpiał na chorobę nowotworową.
W przypadku innego leku - Kreonu - lekarz wystawiał pacjentowi recepty z symbolem P w ilościach znacznie przekraczających miesięczne dawki niezbędne do kuracji. Kwota refundacji za oba leki wyniosła ponad 45 tys. zł.
Słupska Prokuratura Rejonowa wszczęła dochodzenie w sprawie poświadczenia nieprawdy na receptach i doprowadzenia NFZ do niekorzystnego rozporządzenia pieniędzmi. Dochodzenie umorzono, z braku znamion czynu zabronionego - jak informuje prokuratura.
Ustalono, że pacjent leczył się na inne dolegliwości. Był także konsultowany onkologicznie. Potrzebował tych leków, mimo to pieniądze za nie zostały zwrócone Funduszowi. Płatnik na decyzję o umorzeniu sprawy nie wniósł zażalenia.
Więcej: www.gp24.pl
Czytaj więcej: leki refundowane | Pomorski Oddział Wojewódzki NFZ | dochodzenie prokuratorskie | kontrola NFZ
OZZL poprze protest pacjentów przed MZ w Dniu Dziecka