Ustawa antynikotynowa - przyzwolenie na palenie? Zasadniczo - palić można.

Ustawa antynikotynowa, którą przyjął Sejm miała być radykalna, zdaniem lekarzy jest zbyt liberalna.

– Całkowity zakaz palenia w lokalach rozrywkowych i miejscach publicznych budził kontrowersje, nowelizację ustawy określano jako zbyt restrykcyjną, ale to co zrobił Sejm jest kompletnie niezgodne z intencjami jej twórców i zwolenników – mówi Gazecie Wyborczej Łukasz Balwicki, asystent w Zakładzie Zdrowia Publicznego i Medycyny Społecznej Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, pomysłodawca wprowadzenia zakazu palenia na gdańskich plażach.

Przyjęta nowelizacja ustawy antynikotynowej w praktyce oznacza przyzwolenie na palenie, bo daje prawo do wydzielania palarni w szkołach i szpitalach, stwarza fikcyjny podział w restauracjach i pubach na miejsca dla palących i niepalących.

W opinii Balwickiego, liberalizacja ustawy antynikotynowej, to skutek nacisku koncernów tytoniowych oraz obaw polityków o mniejsze wpływy z akcyzy.

Więcej w Gazecie Wyborczej

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH