Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście umorzyła śledztwo w sprawie przerwania ciąży przez 14-letnią mieszkankę Lublina. Śledczy badali, czy dziewczyna była nakłaniana do aborcji z naruszeniem prawa oraz czy ktoś próbował uniemożliwić jej dokonanie legalnego zabiegu.

Prawo pozwala na legalną aborcję m.in. wtedy, gdy ciąża jest wynikiem "czynu zabronionego" (czyli np. obcowania płciowego z osobą poniżej 15. roku życia). Zaświadczenie, że tak było w przypadku 14-latki, która zaszła w ciążę z 15-letnim kolegą, wydała lubelska prokuratura.

Zabiegu przerwania ciąży dokonano w końcu w szpitalu w Gdańsku, a obrońcy życia zaczęli domagać się ekskomuniki dla minister zdrowia Ewy Kopacz za to, że wskazała 14-latce szpital, w którym usunęła ciążę. Kopacz odpowiedziała, że jej obowiązkiem było wskazanie szpitala matce i córce, które zgłosiły się do rzecznika praw pacjenta. Zgodnie z prawem, lekarz ma prawo odmówić wykonania legalnej aborcji, ale powinien wskazać ośrodek, w którym zabieg mógłby być wykonany.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH