Nie można skorzystać z ulgi rehabilitacyjnej, jeśli osoba niepełnosprawna na zabiegi lecznicze jest dowożona innym samochodem niż osobowy

W wydanej interpretacji Izba wyjaśnia, że zgodnie z art. 26 ust. 1 pkt 6 o podatku dochodowym od osób fizycznych, podstawę obliczenia podatku stanowi dochód pomniejszony o wydatki na cele rehabilitacyjne oraz wydatki związanych z ułatwieniem wykonywania czynności życiowych, poniesionych w roku podatkowym przez podatnika będącego osobą niepełnosprawną lub podatnika, na którego utrzymaniu są osoby niepełnosprawne.

A do takich wydatków, związanych z ułatwieniem wykonywania czynności życiowych zalicza się, m.in. koszty używania samochodu osobowego. Samochód ten może być własnością lub współwłasnością osoby niepełnosprawnej, której przyznano I lub II grupę inwalidztwa lub osoby, na której utrzymaniu jest niepełnosprawny. Przy tym auto musi być wykorzystywane do przewozu niepełnosprawnego na zabiegi lecznicze, a odpisy na ten cel nie mogą rocznie przekraczać 2280 zł.

Koszty użytkowania samochodu osobowego mogą przy tym być odliczone wyłącznie wówczas, gdy dowozy na zabiegi nie zostały sfinansowane lub dofinansowane ze środków zakładowego funduszu rehabilitacji osób niepełnosprawnych, Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych lub ze środków Narodowego Funduszu Zdrowia, zakładowego funduszu świadczeń socjalnych albo nie zostały zwrócone podatnikowi w jakiejkolwiek formie. W przypadku częściowego dofinansowania, odliczyć od podatku można tylko różnicę.

W opinii Izby Skarbowej w Warszawie, do przewozu osób na cele lecznicze może być używany samochód o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony, konstrukcyjnie przeznaczony do przewozu nie więcej niż dziewięciu osób łącznie z kierowcą.

Nie może to być samochód, mający jeden rząd siedzeń, oddzielony od części przeznaczonej do przewozu ładunków ścianą lub trwałą przegrodą, klasyfikowanego na podstawie przepisów prawa o ruchu drogowym do podrodzaju: wielozadaniowy, van. Nie może to być też  pojazd, mający więcej niż jeden rząd siedzeń, oddzielonych od części przeznaczonej do przewozu ładunków ścianą lub trwałą przegrodą, u którego długość części przeznaczonej do przewozu ładunków, mierzona po podłodze od najdalej wysuniętego punktu podłogi pozwalającego postawić pionową ścianę lub trwałą przegrodę pomiędzy podłogą a sufitem do tylnej krawędzi podłogi, przekracza 50 proc. długości pojazdu. Samochód nie może też mieć otwartej części przeznaczonej do przewozu ładunków czy też posiadać kabinę kierowcy i nadwozie przeznaczone do przewozu ładunków jako konstrukcyjnie oddzielnych elementów pojazdu.

Samochód podatniczki – w opinii warszawskiej Izby Skarbowej, będący tzw. kratką,  nie spełnia warunków, uprawniających do skorzystania z odpisów podatkowych.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH